Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zostało skierowane "w związku z operacjami giełdowymi, dotyczącymi akcji Instalu Kraków". Chodzi o transakcje realizowane w latach 1999-2000 przez "jeden z NFI i jeden z funduszy emerytalnych". - Nie mogę powiedzieć, o jakie fundusze chodzi - twierdzi Mirosław Kachniewski, rzecznik Komisji.
Jak fundusz z funduszem
Komisja podejrzewa jednak manipulację kursami, wykorzystywanie informacji poufnych i działanie na szkodę spółki. Z nieoficjalnych informacji wynika, że podejrzenia dotyczą działalności XI NFI (obecnie NFI Jupiter, który powstał z połączenia XI NFI i 3 NFI) oraz OFE Winterthur.
Wczorajsza "Rzeczpospolita" podała, że badane są także operacje NFI, obejmujące inne firmy giełdowe, w tym Hydrobudowę Śląsk. Jednak Komisja zwykle kieruje w danej sprawie jedno kompleksowe zawiadomienie do prokuratury. Kolejnych, obejmujących inne niż Instal, firmy, raczej więc nie będzie. To nie znaczy jednak, że pozostałe wątki afery nie były przez KPWiG wyjaśniane. Komisja najprawdopodobniej chciała jednak, by uwaga prokuratury skupiła się na sprawie, w której zarzuty są najpoważniejsze i najlepiej udokumentowane.
Nie są prawdą doniesienia prasowe, że Jupiter powiadomił Komisję o nieprawidłowościach (teraz w oficjalnym komunikacie fundusz zapowiedział podjęcie wewnętrznych działań wyjaśniających i zadeklarował współpracę z organami badającymi sprawę). KPWiG podjęła działania z własnej inicjatywy. Sprawą interesują się również inne instytucje, w tym Centralne Biuro Śledcze.