Reklama

KPWiG zawiadomiła prokuraturę

Komisja Papierów Wartościowych i Giełd zawiadomiła prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez XI NFI (obecnie Jupiter) i OFE Winterthur (obecnie OFE Credit Suisse Life & Pensions), które miały manipulować kursami Instalu Kraków. Jupiter poinformował, że zamierza przeprowadzić "wewnętrzne działania wyjaśniające".

Publikacja: 01.08.2002 08:27

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zostało skierowane "w związku z operacjami giełdowymi, dotyczącymi akcji Instalu Kraków". Chodzi o transakcje realizowane w latach 1999-2000 przez "jeden z NFI i jeden z funduszy emerytalnych". - Nie mogę powiedzieć, o jakie fundusze chodzi - twierdzi Mirosław Kachniewski, rzecznik Komisji.

Jak fundusz z funduszem

Komisja podejrzewa jednak manipulację kursami, wykorzystywanie informacji poufnych i działanie na szkodę spółki. Z nieoficjalnych informacji wynika, że podejrzenia dotyczą działalności XI NFI (obecnie NFI Jupiter, który powstał z połączenia XI NFI i 3 NFI) oraz OFE Winterthur.

Wczorajsza "Rzeczpospolita" podała, że badane są także operacje NFI, obejmujące inne firmy giełdowe, w tym Hydrobudowę Śląsk. Jednak Komisja zwykle kieruje w danej sprawie jedno kompleksowe zawiadomienie do prokuratury. Kolejnych, obejmujących inne niż Instal, firmy, raczej więc nie będzie. To nie znaczy jednak, że pozostałe wątki afery nie były przez KPWiG wyjaśniane. Komisja najprawdopodobniej chciała jednak, by uwaga prokuratury skupiła się na sprawie, w której zarzuty są najpoważniejsze i najlepiej udokumentowane.

Nie są prawdą doniesienia prasowe, że Jupiter powiadomił Komisję o nieprawidłowościach (teraz w oficjalnym komunikacie fundusz zapowiedział podjęcie wewnętrznych działań wyjaśniających i zadeklarował współpracę z organami badającymi sprawę). KPWiG podjęła działania z własnej inicjatywy. Sprawą interesują się również inne instytucje, w tym Centralne Biuro Śledcze.

Reklama
Reklama

Jedni stracili,

by inni skorzystali?

Mechanizm operacji, w których miałyby być wykorzystywane informacje poufne, a który dokumentowała Komisja był prosty - akcje Instalu Kraków kupował NFI wraz z OFE, powodując wzrost notowań. Później instytucje te odkupywały walory przedsiębiorstwa od osób i podmiotów związanych z funduszem, a ściślej z jego menedżerami. Po zrealizowaniu transakcji po wysokich cenach, popyt na akcje danej spółki wygasał, a notowania spadały. Fundusz zostawał z drogo kupionymi walorami, których wartość topniała. Ci, którzy sprzedali mu walory, zachowywali zyski w kieszeni.

Na realizacji tego typu transakcji miał zyskiwać - jak podała "Rzeczpospolita" Andrzej Kratiuk, wspólnik Ireneusza Nawrockiego w kancelarii prawniczej KNS, która w 1996 r. jako jeden z udziałowców firmy zarządzającej kierowała XI NFI. I. Nawrocki był prezesem XI NFI (a później Jupitera). Ostatnio przez kilka miesięcy kierował PZU Życie. Jest uważany za zaufaną osobę ministra skarbu Wiesława Kaczmarka. Z rekomendacji ministra zasiadał w radach nadzorczych spółek z udziałem Skarbu Państwa, w tym KGHM. Na operacjach miała zarabiać także żona Janusza Pałuckiego, dawniej wiceprezesa Jupitera, a obecnie szefa PZU NFI Management, firmy kierującej trzema narodowymi funduszami inwestycyjnymi z grupy PZU.

OFE spokojny

OFE Credit Suisse ma pakiet około 450 tys. akcji Instalu. Został zgromadzony w okresie, o którym pisze Komisja w zawiadomieniu do prokuratury (późniejsze zmiany zaangażowania nie były istotne).

Reklama
Reklama

- Jestem spokojny o rezultat postępowania w sprawie Instalu. Można sobie wyobrazić bardzo różne zarzuty. Kiedy kupuje się akcje, to można się liczyć, że nie pozostanie to bez wpływu na notowania, choć zawsze kupowaliśmy papiery, starając się tego wpływu uniknąć. Nie wiem, od kogo kupowaliśmy walory spółki. Kontaktowałem się z prezesem Pałuckim, ponieważ nie kupujemy akcji firm, opierając się tylko na ich bilansach, ale zawsze rozmawiamy z osobami, które mogą nam udzielić informacji na ich temat - tłumaczy Adam Chełchowski, członek zarządu PTE Credit Suisse Life & Pensions.Przypomina, że w chwili zakupu pozycje gotówkowe Instalu miały wartość ponad 20 mln zł, przy niewiele wyższej kapitalizacji przedsiębiorstwa, a wskaźniki finansowe firmy były bardzo dobre. - Kupowaliśmy akcje spółki podobnie jak wielu innych firm z branży. Teraz na tle sektora, zwłaszcza upadających zakładów, widać, że się nie pomyliliśmy. Instal jest dobrą lokatą na przetrwanie dekoniunktury - twierdzi. - Czas rozpocząć poważną dyskusję o inwestycjach OFE i możliwości ich wyjścia z lokatami za granicę, w przeciwnym razie zawsze będzie można stawiać zarzuty, że zakupy OFE deformują obraz rynku - twierdzi A. Chełchowski.

Fakty prasowe

Nie udało nam się wczoraj skontaktować z I. Nawrockim. Jest nieuchwytny już od dłuższego czasu. - Nie uczestniczyłem w żaden sposób w postępowaniach dotyczących funduszu, nie proszono mnie o złożenie żadnych wyjaśnień. O takich postępowaniach dowiedziałem się z prasy. Jestem gotów odpowiedzieć na wszystkie pytania instytucji kontrolujących rynek, jeśli takie pytania się pojawią - mówi nam Janusz Pałucki. Pytany o zarzuty stawiane menedżerom NFI i osobom z nimi związanym stwierdził: - Nie chcę dyskutować o faktach prasowych. Jeśli instytucje kontrolujące rynek zwrócą się do mnie o ustosunkowanie się do pewnych faktów, zrobię to.

- Nie są znane szczegóły związane z aferą. Wiedza na ten temat płynie jedynie z mediów. Trudno więc oszacować wpływ tej sprawy na postrzeganie funduszu przez inwestorów. Z pewnością jednak odbije się ona negatywnie na spółce - twierdzi Michał Buczyński, analityk DM BIG-BG.

Jupiter był do tej pory ulubieńcem inwestorów zainteresowanych rynkiem NFI, zarówno indywidualnych, jak i instytucjonalnych. Wczoraj jego kurs stracił 1,1%, spadając do 3,75 zł. Wolumen obrotu był niski (28 tys. akcji).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama