"Rynek był spokojny, umocnienie to odreagowanie ostatnich spadków. Nie należy dzisiejszego dnia wiązać z wydarzeniami, to tylko takie odreagowanie rynku" - powiedział PAP Marcin Bilbin analityk Banku Handlowego. W ubiegłym tygodniu złoty osłabiał się, nawet do 4,2 zł za dolara, głównie w reakcji na zmiany kursu euro wobec dolara. Dodatkowo w środku tygodnia złotego osłabiało obniżenie przez agencję ratignową Standard and Poor's ratingu polskich obligacji w złotych do A z A plus. Zdaniem Bilbina głównym wydarzeniem, na które czeka rynek we wtorek będą ceny żywności za II połowę lipca, które GUS poda o godz. 16.00. "Spodziewamy się bardzo dobrych wyników i to powinno wpływać na złotego, dlatego, że inwestorzy będą liczyli na to, że RPP obniży stopy procentowe w sierpniu. Myślę, że złoty będzie testował poziom 4,15 zł za dolara" - dodał Bilbin. Analitycy w ankiecie z połowy lipca prognozowali spadek cen żywności w II połowie lipca o 1,1 proc. w porównaniu do I połowy lipca i o 1,7 proc. w porównaniu do II połowy czerwca. Po publikacji danych za I połowę lipca, według których spadek cen żywności był głębszy, niż oczekiwano, ekonomiści obniżyli swoje prognozy inflacji do 1,3-1,4 proc., z wcześniejszych, które zakładały stabilizację inflacji na czerwcowym poziomie 1,6 proc. albo lekki wzrost. W związku z dalszym spadkiem inflacji i brakiem silnych sygnałów ożywienia gospodarczego rynek spodziewa się obniżenia przez Radę Polityki Pieniężnej stóp procentowych o 50 pkt bazowych na najbliższym posiedzeniu 27-28 sierpnia. Zdaniem rynku pewien udział w umocnieniu złotego miała także poprawa sytuacji w Ameryce Południowej. Międzynarodowe organizacji finansowe przyznały w niedzielę Urugwajowi 3,8 mld USD pomocy. Dzięki tej decyzji urugwajskie banki wznowią działalność przerwaną w ostatni wtorek. Poza tym urugwajski parlament przyjął ustawę stabilizującą system bankowy, co było warunkiem udzielenia krajowi pożyczki przez MFW i innych wierzycieli. Urugwaj jest w ciężkim kryzysie gospodarczym. Rezerwy finansowe Banku Centralnego spadły o 80 proc., z ponad 3 mld USD na początku bieżącego roku do 655 mln USD w mijającym tygodniu. Peso straciło w tym okresie na wartości 46 proc.(PAP)