Podczas trwającej około dwóch lat tendencji zniżkowej na giełdach akcji miliony Europejczyków straciło znaczną część oszczędności wpłaconych do niepublicznych funduszy emerytalnych. Są one bowiem inwestowane w znacznej mierze właśnie w akcje. O skali tego zjawiska wymownie świadczy fakt, że od początku 2000 r. walory objęte Dow Jones Stoxx 50 Index straciły na wartości 1,7 bln USD.
W efekcie niektórzy emeryci zostali zmuszeni do ponownego podjęcia pracy, inni zaś musieli skorygować ambitne plany życiowe. W większym niż planowano stopniu zaczęto też liczyć na świadczenia z publicznych funduszy emerytalnych, co jest sprzeczne z dążeniem do ograniczenia ich roli, aby odciążyć napięte budżety państw europejskich.
Rządy propagują rozwój prywatnych funduszy emerytalnych, zmuszając obywateli do przejmowania odpowiedzialności za ich sytuację materialną po zakończeniu kariery zawodowej. Jest to niezbędne w związku z wydłużającym się czasem życia oraz malejącym przyrostem naturalnym. Według szacunków Komisji Europejskiej, do 2050 r. około 35% ludności UE będą stanowić emeryci wobec 27% obecnie. Na każdego z nich będą przypadać dwie osoby czynne zawodowo, podczas gdy w 1999 r. było ich cztery.
Spadek notowań dotknął najbardziej mieszkańców tych państw, w których fundusze emerytalne są szczególnie silnie uzależnione od lokat w akcje. Tak właśnie jest w Wielkiej Brytanii, gdzie w walory inwestuje się aż 70% aktywów. W Holandii udział ten wynosi 37%, w Szwecji 35%, w Szwajcarii 17%, a w Niemczech i Włoszech około 15%.
Malejąca wartość oszczędności zdeponowanych w prywatnych funduszach emerytalnych zmniejsza zaufanie pracowników do instytucji lokujących kapitały na rynku akcji. Rosnące ryzyko sprawia też, że na przykład Brytyjczycy i Holendrzy coraz bardziej polegają na funduszach prowadzonych przez przedsiębiorstwa, w których pracodawcy gwarantują wypłatę świadczeń na poziomie proporcjonalnym do ostatnich zarobków. Brytyjskie towarzystwa ubezpieczeniowe musiały wypłacić klientom olbrzymie odszkodowania za straty spowodowane błędnymi poradami dotyczącymi wyboru systemu emerytalnego.