Z punktu widzenia analizy technicznej nasza waluta powinna umacniać się w najbliższych dniach. Złoty odbił się od wsparcia na poziomie 4,20 wobec dolara, a piątkowa "doiji" została w poniedziałek poparta czarną świeczką. Poziom wsparcia dla kursu dolar/złoty jest na 4,1480 i będzie najprawdopodobniej testowany w najbliższych dniach.

Waluta krajowa (w kategoriach odchylenia od parytetu) znajduje się blisko ważnej linii wsparcia, na 2,4%, poprowadzonej przez dna z lipca 2000 r. - maja 2001 r. - października 2001 r. i ostatnie z 9 lipca 2002 r. Dopóki złoty pozostaje powyżej tej linii (jest powyżej 2,4% po mocnej stronie parytetu), długoterminowy trend złotego pozostaje wzrostowy. Tak więc silne osłabienie złotego, obserwowane w ostatnich 2 miesiącach, powinno być wciąż rozpatrywane jako okresowe i w ciągu następnych miesięcy złoty powinien umacniać się w stosunku do koszyka walut.

Taki optymistyczny scenariusz nie jest obecnie potwierdzony przez "rzeczywistość ekonomiczną". Inwestorzy zagraniczni mają wciąż coraz mniej zaufania do złotego, zarówno z powodu pesymistycznych nastrojów panujących na rynkach wschodzących, jak i rządowych planów trwałego osłabienia waluty krajowej. Jednak historia pokazuje, że najrozsądniejszą strategią w ostatnich latach było kupowanie złotego w okresach największej paniki. Atrakcyjność polskiego rynku obligacji oraz perspektywy wstąpienia do Unii Europejskiej powinny zagwarantować zainteresowanie inwestorów zagranicznych inwestycjami w Polsce i umocnić kurs złotego.