Zmieniony projekt, do którego dotarła PAP, trafi do konsultacji międzyresortowych, a rząd zajmie się nim prawdopodobnie jeszcze w sierpniu.
NIŻSZA OPŁATA OD SKŁADEK, WYŻSZA ZA ZARZĄDZANIE
Ministerstwo chce, aby opłata na rzecz PTE nie przekraczała 2,5 proc. przekazanych składek i nie zależała od długości stażu członka w funduszu, wobec 6,5 proc. do 10 proc. w zależności od okresu przynależności do OFE. Resort pracy proponuje natomiast podwyższenie opłaty za zarządzanie aktywami funduszu do 0,083 proc. aktywów miesięcznie i nie więcej niż 15 mln zł wobec 0,05 proc. teraz. Jednak według projektu ta opłata wynosiłaby najpierw 0,206 proc. a następnie zmniejszała się do 2015 roku. Jednak wraz ze zwiększoną opłatą za zarządzanie, OFE musiałyby z niej, a nie bezpośrednio z aktywów, zapłacić za inne ponoszone koszty. Są to np. koszty banku depozytariusza, koszty obsługi transakcji zagranicznych i opłaty transakcyjne dla biur maklerskich. Ponadto resort pracy chce obniżenia wartości odpisu na fundusz rezerwowy z 1,5 proc. do 1 proc. zarządzanych aktywów, a nie do 1,2 proc. jak jest aktualnie.
PREMIA LICZONA W INNY SPOSÓB
Resort pracy zmienił też zasady nagradzania OFE, które osiągają najlepsze wyniki inwestycyjne. Według ostatnich propozycji, każdy z OFE tworzyłby rachunek premiowy i przekazywał na niego miesięcznie nie więcej niż 0,021 proc. aktywów. Jednak fundusze osiągające wyniki ponad średnią ważoną stopę zwrotu mogłyby przekazać całość lub część kwoty z rachunku premiowego do zarządzającego nim PTE. Wcześniej resort pracy proponował bowiem opłatę stałą za zarządzanie na poziomie 0,025 proc. wobec obecnych 0,05 proc. wartości aktywów netto, z ograniczeniem tej kwoty do 5 mln zł miesięcznie. Dodatkowo najlepszy OFE miał otrzymywać kolejne 0,025 proc. wartości aktywów; a pozostałe mniej, proporcjonalnie do osiąganych wyników i również z limitem rocznym na poziomie z części stałej.