Talex jako jedna z nielicznych spółek zakończył I półrocze większymi przychodami. Wzrosły one w porównaniu z analogicznym okresem 2001 r. o 5,5% (47,7 mln zł). Na uwagę bardziej zasługują jednak zyski spółki. Na poziomie operacyjnym firma wypracowała 4,46 mln zł (wobec 0,38 mln zł). Mniejszy, ale także wyraźny jest wzrost zysku netto, który po pierwszym półroczu 2001 r. wyniósł 0,57 mln zł, a teraz sięgnął 3,15 mln zł. Ponadto, Talex jest jedną z niewielu firm, które w ciągu ostatniego roku (od czerwca 2001 do czerwca 2002) zwiększyły zatrudnienie. Obecnie w spółce pracuje 166 osób, czyli o 12% więcej niż w 2001 r.

Jak podkreślają władze Taleksu, dobre wyniki spółki są zasługą planowej realizacji wcześniejszych założeń na 2002 r., stałej współpracy z długo letnimi dużymi klientami (BZ WBK) oraz podpisania kilku ważnych umów. W pierwszym półroczu ubiegłego roku spółka nie odnotowała znaczących zysków głównie z powodu wysokich nakładów przygotowujących ją do większych kontraktów informatycznych (BZ WBK, PKO BP). Poprawa wyników to także zasługa restrukturyzacji spółki przeprowadzonej równolegle z wprowadzaniem systemu zarządzania jakością zgodnego z normą ISO 9001:2000.

Przez ostatnie lata Talex był firmą "jednego klienta"- BZ WBK, generował nawet 50% przychodów spółki. Ostatnie miesiące pokazują jednak, że firma stara się dywersyfikować portfel zamówień. Choć zlecenia są nieduże, (kilkaset tysięcy złotych) jest ich coraz więcej (Jeronimo Martins, Pfeifer und Langen, KUP, Marynarka Wojenna).