Reklama

Za niskie kapitały PTE

Na koniec lipca cztery towarzystwa emerytalne miały kapitały własne poniżej ustawowego limitu 2 mln euro. W tym gronie są PTE: BIG-BG, Dom i Kredyt Banku. Jednak szefowie towarzystw twierdzą, że pieniądze są, tylko sądy nie nadążają z rejestracją kolejnych emisji.

Publikacja: 23.08.2002 08:34

Zgodnie z ustawą, kapitały własne PTE nie mogą być niższe niż równowartość 2 mln euro. Jeśli spadają poniżej tego pułapu, akcjonariusze towarzystwa muszą albo dopłacić, albo liczyć się z odebraniem zezwolenia na prowadzenie działalności. Według danych Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, na koniec lipca kapitały własne poniżej limitu miały cztery PTE. Wśród nich, jak wyjaśnia Komisja, jedno z tych towarzystw znajdowało się w trakcie łączenia z innym, jedno samo poinformowało o podwyższeniu kapitału, a dwa zostały do tego wezwane. W tym gronie jest PTE BIG-BG - jednak w tym przypadku problem niedoboru przestanie istnieć po fuzji z PTE Skarbiec-Emerytura, która wkrótce się zakończy. Kolejne dwa to PTE Kredyt Banku i PTE Dom. Jak wynika z danych Komisji, towarzystwa te od dawna mają problemy z utrzymaniem kapitałów własnych na wymaganym poziomie (na koniec I kwartału były one w obu przypadkach ujemne - w przypadku Domu było to -525 tys. zł, a w przypadku PTE Kredyt Banku -8,5 mln zł).

Przedstawiciele tych towarzystw nie kryją, że także teraz nie spełniają wymagań ustawy. Jednak - według nich - nie dlatego, że akcjonariusze nie chcą dopłacać, tylko z rejestracją emisji nie nadążają sądy rejestrowe.

- Od I kwartału podwyższyliśmy kapitały o ok. 20 mln zł, z czego połowa pieniędzy, czyli 10 mln zł, była zapewniona już przed końcem marca - powiedział Jerzy Lenard, wiceprezes PTE Kredyt Banku. - Sąd jej jednak nie zarejestrował przed końcem kwartału. Teraz jesteśmy wprawdzie poniżej limitu, ale przygotowujemy nową emisję.

- Ostatnio robiliśmy podwyższenie, ale nie zostało to zarejestrowane jeszcze przez sąd - powiedział Marek Jandziński, prezes PTE Dom. - Często się zdarza, że robimy kolejne podwyższenie, a ostatnie jeszcze nie jest zarejestrowane.

Fakt, iż do tych obu towarzystw akcjonariusze często dokładają, był spowodowany przez akwizycję. Pozyskiwanie nowych członków jest bardzo kosztowne. Dlatego np. PTE Dom zdecydowało się ostatnio na zahamowanie akwizycji, aby nie narażać akcjonariuszy na częste dopłaty. A na jednorazowe dołożenie większej kwoty akcjonariuszy albo nie stać, albo nie mają ochoty. Zwłaszcza że cały czas rozglądają się za inwestorami dla swoich towarzystw. Stanisław Pacuk, prezes Kredyt Banku, zapowiedział ostatnio, że do końca września zostanie podjęta decyzja o sprzedaży PTE Kredyt Banku lub jego fuzji z PTE Dom, przy czym najlepszym rozwiązaniem, według niego, byłaby sprzedaż.

Reklama
Reklama

Czwartym towarzystwem ze zbyt małymi kapitałami własnymi było najprawdopodobniej PTE Polsat. Wskazuje na to m.in. fakt, iż na koniec I kwartału były one poniżej ustawowego limitu - wynosiły 6,4 mln zł, a powinny przewyższać poziom 7,2 mln zł. Jednak tej informacji nie udało się nam potwierdzić w samym PTE.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama