Po dwóch dniach osłabienia złotego mamy do czynienia z jego umocnieniem. Złoty cieszył się dzisiaj sporym zainteresowaniem wśród inwestorów" - powiedział Andrzej Krzemiński, dealer BPH PBK. Jego zdaniem wzrost wartości złotego wynikał głównie z atrakcyjności poziomów zachęcających do kupna polskiej waluty. "Obecne poziomy są atrakcyjne do sprzedaży walut i zakupu złotego. Inwestorzy, którzy spekulacyjnie sprzedawali złotego, licząc na jego wzrost, w tej chwili realizują zyski, a druga część przyłącza się do tej tendencji" - powiedział Krzemiński. "Nie było także makroekonomicznych przesłanek do tak głębokiego osłabienia w ciągu dwóch dni" - dodał. Zdaniem dealerów połowa przyszłego tygodnia powinna upłynąć pod znakiem oczekiwania na ogłoszenie decyzji RPP o stopach procentowych. Większość analityków uważa, że dojdzie do cięcia o 50 pkt bazowych. RPP zbiera się 27-28 sierpnia. Zdaniem Marcina Bilbina, analityka Banku Handlowego, złoty do posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej może umocnić się do 4,5 proc. powyżej parytetu sprzed upłynnienia kursu. "Na decyzję RPP złoty raczej nie zareaguje, gdyż obecnie rynek dyskontuje już spodziewaną sierpniową obniżkę stóp. Polska waluta może umocnić się do około 5 proc. po mocnej stronie parytetu po publikacji danych o deficycie na rachunku obrotów bieżących w lipcu" - powiedział Bilbin. Zdaniem Krzemińskiego poziom 4,5 proc. po mocnej stronie parytetu złoty może osiągnąć już w poniedziałek. "W poniedziałek złoty otworzy się na poziomie około 4,2 proc. powyżej parytetu sprzed upłynnienia kursu, a w ciągu dnia może się umocnić do 4,5 proc. i na takim poziomie powinien pozostać przez pozostałe dni" - powiedział Krzemiński. "Jeśli lipcowe dane o deficycie na rachunku obrotów bieżących okażą się optymistyczne, to złoty może się dalej umacniać" - dodał. Witold Orłowski, doradca ekonomiczny prezydenta, powiedział w piątek w radiowej Trójce, że RPP może w tej chwili bez obawy obniżyć stopy procentowe, uwzględniając czynniki makroekonomiczne. W czerwcu RPP zredukowała stpy procentowe o 50 pkt. bazowych. Dane o deficycie na rachunku obrotów bieżących w lipcu NBP poda w przyszły piątek o godz. 16.00. (PAP)