Reklama

Pracownicy stracą głos

Jutrzenka wkrótce przestanie być spółką z przewagą akcjonariatu pracowniczego. Na sobotnim NWZA bydgoskiej firmy przegłosowano skup akcji imiennych uprzywilejowanych, oferując 25 zł za walor. Efektem walnego będzie również buy back akcji zwykłych z ceną nie wyższą niż 18 zł za walor.

Publikacja: 27.08.2002 08:13

Warunkiem dojścia do skutku skupu akcji uprzywilejowanych (każda z nich daje trzy głosy na walnym) jest zgromadzenie nie mniej niż 350 tys. papierów (maksymalnie 959,7 tys., czyli wszystkich walorów uprzywilejowanych), co pozwoli na ograniczenie głosu uprzywilejowanych akcjonariuszy z ponad 51% do maksymalnie 41%. - Przewiduję jednak, że w wezwaniu uda się skupić nie mniej niż 80% papierów pracowniczych - uważa Grzegorz Dołkowski, prezes Jutrzenki. Wówczas w rękach pracowników pozostałoby ok. 15% głosów. Cenę 25 zł za akcję uprzywilejowaną w buy backu akcjonariusze obecni na NWZA ustalili w wyniku 7 głosowań. "Za" było 59% posiadaczy walorów imiennych i 81% na okaziciela. Nikt uchwały nie oprotestował.

Nacisk inwestorów finansowych, wśród których są m.in. PZU, OFE Pekao, CU OFE, CU TUnŻ, BZ WBK oraz państwo Kolańscy, sprawił, że na walnym przegłosowano również skup akcji na okaziciela. Buy back obejmie jednak nie więcej niż 250 tys. sztuk, czyli 7% kapitału. Posiadacze akcji Jutrzenki nie powinni się jednak nastawiać na publiczne wezwanie. Jego ogłoszenie jest możliwe, ale nie pewne. Skup akcji zwykłych może bowiem odbywać się też poprzez transakcje w notowaniach ciągłych. - Przyjęta cena - nie więcej niż 18 zł, czyli w granicach obecnych notowań - nie zachęca do odsprzedaży. Jest to też za mały pakiet, by z inwestycji mógł wyjść któryś z dużych akcjonariuszy finansowych - uspokaja prezes.

Na przeprowadzenie całej operacji Jutrzenka dała sobie czas do końca stycznia przyszłego roku. Z punktu widzenia inwestorów finansowych, najważniejszym celem skupu akcji jest zmiana struktury akcjonariatu firmy. - Fakt, że inwestorzy finansowi będą mieli więcej do powiedzenia, oznacza również, że większą wagę zacznie się przywiązywać do wyników finansowych. Poszukiwanie inwestora branżowego na razie nie należy do priorytetów. Wcześniej konieczna jest poprawa kondycji spółki. Zajmie to co najmniej rok - powiedział PARKIETOWI Marcin Sadlej, przewodniczący rady nadzorczej z ramienia inwestorów finansowych.

Akcjonariat pracowniczy obwiniany był o zahamowanie wejścia do Jutrzenki Fazera czy też połączenia z Mieszkiem. Jednak na pytanie, czy zminimalizowanie znaczenia pracowników otwiera wreszcie drogę do pozyskania inwestora strategicznego, prezes Dołkowski zaprzecza. - To, co mówiło się o akcjonariacie pracowniczym, nie do końca pokrywało się z faktami. Poza tym, wbrew wciąż pojawiającym się opiniom, nie uważamy, że pozyskanie inwestora strategicznego byłoby dla nas panaceum na wszelkie kłopoty. Ponadto aktualna wycena akcji jest niezadowalająca, by prowadzić takie poszukiwania. Musimy pokazać lepsze wyniki i zyskać na wartości. Sądzę, że w tej sprawie istnieje zgodność poglądów największych akcjonariuszy. Wprowadzenie inwestora do firmy to perspektywa odległa. Poza tym, poważni producenci słodyczy, znając konkurencyjność polskiego rynku, nie są zainteresowani inwestowaniem w spółki cukiernicze - mówi Grzegorz Dołkowski.

Po dwóch kwartałach narastająco Jutrzenka ma prawie 4,4 mln zł straty netto, przy przychodach ze sprzedaży w granicach 59 mln zł, podczas gdy w tym samym okresie minionego roku zysk netto wyniósł znacznie ponad 2 mln zł, a przychody ze sprzedaży były o 20 mln zł wyższe.

Reklama
Reklama

Na skup własnych akcji spółka może wydać do 28,5 mln zł. Przeznaczy na to głównie pieniądze z nadwyżek finansowych z poprzednich lat. Całą operację jest w stanie sfinansować bez zaciągania kredytu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama