Spółki medialne i telekomunikacyjne cierpią z powodu dekoniunktury w gospodarce. Są one przedstawicielami branż cyklicznych, które o wiele bardziej borykają się ze spadkiem sprzedaży i zysków w okresach spowolnienia gospodarczego niż pozostałe przedsiębiorstwa. To widać wyraźnie po wynikach finansowych giełdowych reprezentantów sektora.
Zmniejszająca się aktywność konsumentów powoduje, że spada popyt na reklamę (firmy medialne) oraz połączenia (firmy telekomunikacyjne). W zasadzie jedynym segmentem, który dobrze sobie radzi w trudnym otoczeniu gospodarczym, jest telefonia komórkowa. Takie aktywa posiada TP SA - PTK Centertel poprawia rezultaty grupy kapitałowej warszawskiej firmy. Presja ze strony konkurencyjnych telekomów utrudnia TP SA dynamiczny wzrost przychodów z tradycyjnego segmentu działalności - telefonii stacjonarnej. W efekcie przychody netto ze sprzedaży spółki zwiększyły się ledwie o 2%. Pocieszająca jest z kolei poprawa rentowności EBITDA (38,3%, wzrost o 1,1 pkt. proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego). Inna duża spółka, Agora, mimo stagnacji w reklamie zachowuje status quo sprzed roku (dotyczy to sprzedaży). Niestety, w obu przypadkach trudno o zyski. TP SA zakończyła II kwartał 2002 pod kreską (do czego przyczyniły się w dużej mierze niekorzystne zjawiska na rynku walutowym), natomiast w przypadku Agory zysk netto spadł o 3/4.
Dotcomy (Hoga i Interia) wciąż nie mogą zaskoczyć inwestorów na plus. Hoga dynamicznie zwiększa sprzedaż, jednak jest to zbyt mało, aby osiągnąć próg rentowności. Dotcomy zmagają się z czasem. "Wypalają" szybko kapitał własny i w dalszym ciągu aktualne pozostaje stwierdzenie, że następny rok będzie przełomowy dla ich działalności. Wówczas dojdzie do uporządkowania segmentu portali internetowych. Poza Onetem i Wirtualną Polską (część grupy kapitałowej TP SA) dla reszty nie będzie miejsca na rynku w dotychczasowej formule działalności. Interia wciąż nie może osiągnąć masy krytycznej, aby sprawnie funkcjonować. Wyniki z okresu kwiecień-czerwiec br. potwierdzają, że portal ten jest daleko od zysków. Można się obawiać, że jej wiodący akcjonariusz, krakowski ComArch, może stanąć przed kłopotliwą decyzją - kontynuować dotychczasowy model biznesu Interii czy go zmienić.
Spółki, do których problemów zdążyliśmy się już przyzwyczaić (ŁDA, Szeptel, Netia, Elektrim, AMS) nie pokazały w II kwartale br. niczego, co uzasadniałoby optymizm. AMS, lider segmentu reklamy zewnętrznej, generuje od pewnego czasu wysokie straty. Pozyskanie Agory jako akcjonariusza strategicznego jest niewątpliwie korzystnym czynnikiem. Proces restrukturyzacji AMS będzie długi i korzyści z tego tytułu akcjonariusze Agory nieprędko zobaczą. Generująca modelowe wyniki finansowe Poligrafia od pewnego czasu wyraźnie oddala się od wieloletniego wzorca. Czasy, kiedy sprzedaż i zyski spółki rosły w dobrym, dwucyfrowym tempie, mamy już za sobą.
Przegląd spółek z sektora mediów i telekomunikacji dowodzi, że trudno znaleźć firmy, które są atrakcyjne z punktu widzenia analizy fundamentalnej. Perspektywa ożywienia gospodarczego w naszym kraju stopniowo oddala się. Zanim nie nastąpi, wyniki finansowe spółek z omawianej branży będą rozczarowywać.