"Zostało wszczęte śledztwo w sprawie wykorzystania w okresie od 28 VIII 2001 roku do 9 I 2002 roku poufnych informacji w publicznym obrocie papierami wartościowymi, a dotyczących kondycji finansowej i sytuacji ekonomicznej spółki Elektrim SA przez podmioty nabywające na GPW akcje spółki Elektrim SA" - podano w komunikacie. Śledztwo prokuratury jest konsekwencją złożonego 5 lutego 2002 roku przez zarząd Elektrimu kierowany przez Waldemara Siwaka zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez osoby działające w imieniu spółki BRE Bank SA, które miały nabywać akcje Elektrimu z wykorzystaniem informacji poufnych. Pod koniec lutego Elektrim informował, że prokuratura okręgowa wszczęła w tej sprawie dochodzenie. Po zmianie prezesa zarządu Elektrimu na Jacka Krawca, Elektrim poinformował, że po zapoznaniu się z wyjaśnieniami BRE Banku zwrócił się do prokuratury o niewszczynanie postępowania, jednak zgodnie z prawem raz wszczęte dochodzenie musi być kontynuowane mimo wycofania zawiadomienia. BRE Bank kontroluje około 20 proc. akcji Elektrimu.(PAP)