Obniżka stóp i bardzo optymistyczne prognozy inflacji uskrzydliły rynek. W mojej opinii stopy FRA dyskontują już spadek stóp o kolejne 20 pb. na wrześniowym posiedzeniu RPP. Po bardzo mocnym otwarciu rentowność benchmarkowej obligacji 5-letniej dotarła do poziomu 7,40%, gdzie pojawiła się pokusa realizacji zysków. Podobna sytuacja miała miejsce w sektorze 9-letnim - po silnym otwarciu rentowność DS1110 spadła do 7,15%, by później nieznacznie wzrosnąć pod naporem podaży. Warto również zwrócić uwagę na stosunkowo duże obroty. Na zakończenie dnia obligacje 2-letnie (OK0804) kwotowane były na poziomie 7,47%, obligacje 5-letnie (PS0507) - 7,45%, a obligacje 9-letnie (DS1110) - 7,18%.

W najbliższych dniach rynek prawdopodobnie ustabilizuje się. Część inwestorów ciągle liczy na pozytywny wpływ danych o deficycie obrotów bieżących, ale wydaje się, że możliwość wzrostu nawet na bardzo pozytywnych figurach jest już mocno ograniczona. Szczególnie, że niski deficyt, pomimo swojego pozytywnego wydźwięku, może być również zinterpretowany jako zapowiedź szybszego wzrostu gospodarczego, co mogłoby zmniejszyć zakres obniżek stóp procentowych. Moim zdaniem, prawdopodobnie rynek wkroczy w kolejny okres konsolidacji. W przypadku papierów 5-letnich, do czasu opublikowania inflacji za sierpień przez GUS, będzie to obszar pomiędzy 7,40-7,50%. W przypadku, gdyby rzeczywiście, zgodnie z prognozą Ministerstwa Finansów, inflacja w sierpniu spadła do 1,2% w stosunku rocznym, obligacje mogą zyskać kolejne 10 pb.