Reklama

Sporo ciekawych spółek

Spółki handlowe korzystnie prezentują się na tle innych sektorów. Mimo niesprzyjającego otoczenia gospodarczego potrafią zwiększać sprzedaż. Niestety, konkurencja cenowa sprawia, że 3/4 firm handlowych zanotowało spadek marży EBITDA.

Publikacja: 03.09.2002 09:23

Firmy handlowe po raz kolejny dowiodły, że okresy spowolnienia wzrostu gospodarczego nie odbijają się tak drastycznie na ich wynikach, jak w przypadku przedstawicieli innych branż. Spółki zajmujące się sprzedażą detaliczną (Efekt, KrakChemia, Eldorado i LPP) oraz dystrybucją leków (Farmacol, Orfe i PGF) okazały się odporne na dekoniunkturę w gospodarce.

W wielu przypadkach udało się im zwiększyć przychody netto ze sprzedaży w tempie dwucyfrowym (w porównaniu z analogicznym kwartałem roku poprzedniego). Mimo mniejszej aktywności konsumentów mogą one liczyć na zbyt swoich towarów. Niestety, w parze ze zwiększaniem sprzedaży nie idą zyski. 3/4 firm handlowych zanotowało niewielki (najczęściej poniżej 1 pkt. proc.) spadek rentowności EBITDA. Typowa spółka handlowa działa na niskiej marży operacyjnej i netto, toteż nawet niewielki uszczerbek rentowności rzutuje istotnie na zyski. Firmy z tego sektora w walce o klienta decydują się najczęściej na konkurencję cenową, czego następstwem jest właśnie spadek rentowności operacyjnej.

Poza gronem firm dobrze radzących sobie w okresach spowolnienia istnieją w sektorze handlowym spółki, których działalność jest poważnie zagrożona. Od dłuższego czasu borykają się problemami takie spółki, jak: Ocean, Ampli, Wandalex, nie mówiąc już o takich "chlubach" branży handlowej, jak: Leta czy Pażur. II kwartał 2002 r. nie przyniósł choćby niewielkiej zmiany w ich otoczeniu. W dalszym ciągu spółki te nie mają pomysłu, jak sprawnie funkcjonować. Kontrastują z nimi liderzy sektora, do których zaliczyć można: LPP, Eldorado, Farmacol, Orfe czy z mniejszych firm: Stalprofil, Efekt i KrakChemia. Fundamenty tych firm są dobre. W elitarnym klubie spółek, które mają realną stopę zwrotu z kapitału własnego powyżej 10%, są LPP i Stalprofil.

Sądzimy, że sektor handlowy skorzysta z ożywienia w gospodarce, którego spodziewamy się w pierwszym półroczu następnego roku. Poprawa rezultatów finansowych tego sektora nie będzie tak imponująca, jak np. firm technologicznych, jednak kilkunastoprocentowa dynamika wzrostu nie będzie rzadkością.

Prognozy

Reklama
Reklama

W odróżnieniu od poprzednio omawianych sektorów mediów i telekomunikacji większość spółek handlowych może pochwalić się zyskami. Tylko dla 1/3 sektora nie można policzyć wskaźnika P/E z powodu generowanych strat (Ampli, Howell, Ocean, Prosper, Wandalex). Jednocześnie okres kwiecień-czerwiec br. był słaby pod względem poprawy EPS. Jedynie sześciu firmom udało się zwiększyć zysk przypadający na jedną akcję.

Niezła kondycja fundamentalna wielu przedsiębiorstw, zestawiona z nadchodzącym ożywieniem gospodarczym, skłoniła nas do podwyższenia prognoz dotyczących tegorocznego EPS. Na wzrost zysków mogą liczyć: Efekt, Farmacol, KrakChemia, LPP, Eldorado, PGF i Stalprofil.

Na bazie modelu PEG atrakcyjnie prezentują się Efekt, Eldorado, KrakChemia, LPP i Stalprofil. Obecna wycena giełdowa akcji tych spółek w porównaniu z zakładaną dynamiką wzrostu EPS sugeruje, że rynek ich odpowiednio nie docenił.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama