Rynek obligacji kontynuuje dobra passę. Kolejną informacją, która wpłynęła na wzrost cen, jest wielkość podaży papierów skarbowych, która zostanie zaoferowana na środowej aukcji. Ministerstwo Finansów zaoferuje 2,5 mld złotych 2-letniej obligacji OK0804 i 1 mld złotych 5-letniej PS0507. Tak mała podaż popularnych "piątek" spowodowała spadek ich rentowności o 5 punktów bazowych. Na zamknięciu dnia obligacje 2-letnie (OK0804) kwotowane były na poziomie 7,43%, obligacje 5-letnie (PS0507) 7,35%, a obligacje 10-letnie - 7,12%.

Na stosunkowo małą ofertę obligacji 5-letnich na środowym przetargu złożyły się dwa czynniki. Po pierwsze, należy pamiętać, że w przyszłym tygodniu odbędzie się aukcja obligacji 20-letnich. Po drugie, na wrzesień zaplanowane są dwa przetargi zamiany, więc rzeczywista podaż 5-latek będzie prawdopodobnie wyższa.

Do środy rynek będzie skoncentrowany na przetargu obligacji. Raczej trudno spodziewać się znacznych ruchów cen, jednakże, moim zdaniem, bardziej prawdopodobna jest niewielka korekta. Wydaje się, że do końca tego tygodnia, kiedy to zostaną opublikowane dane o cenach żywności w drugiej połowie sierpnia, potencjał wzrostowy rynku jest mocno ograniczony, co może skłonić krótkoterminowych inwestorów do realizacji kilkudniowych zysków, szczególnie w sektorze 5-letnim. Niemniej jednak zasięg takiej korekty nie powinien przekroczyć 10 punktów bazowych. W średnim terminie rynek pozostaje w silnym trendzie wzrostowym. Moim zdaniem, do końca roku rentowność obligacji 5-letniej może spaść do poziomu 7%.