Wśród poszczególnych spółek uwagę graczy przykuła szwajcarsko-szwedzka grupa przemysłowa ABB. Jej akcje podrożały o 13,5 procent, ponieważ spółka za 2,3 miliarda dolarów sprzeda amerykańskiemu gigantowi General Electric swoje ramie finansowe, co pozwoli jej zredukować zadłużenie przekraczające pięć miliardów dolarów.
Obawy o ewentualny atak USA na Irak wciąż pozostają czynnikiem determinującym sytuację na rynku.
"Wczoraj mieliśmy duże wahania na rynku i sądzę, że najbliższe dni będą wyglądały podobnie" - powiedział Chris Johns, analityk z banku ABN Amro.
Kurs paliwowego giganta BP spadł o cztery procent, ponieważ spółka niespodziewanie oświadczyła, że redukuje swoją prognozę wydobycia ropy i gazu na ten rok z powodu kłopotów operacyjnych.
Informacja ta przyczyniła się do zniżki kursów konkurentów BP i to mimo wzrostu cen ropy. Surowiec ten drożał z powodu informacji, że USA planują w tym miesiącu drogą morską przerzucić w rejon Zatoki Perskiej czołgi oraz ciężką artylerię.