Na zwiększone zainteresowanie notebookami wpływa pojawienie się nowych modeli oferujących wydajność zbliżoną do komputerów stacjonarnych. Każdy liczący się producent ma w swojej ofercie notebooki wyposażone w szybkie procesory Intel Pentium 4 czy Athlon XP. Najnowsze modele mają również dość dużo pamięci RAM, pojemne dyski twarde i napędy CD-RW.
Nie bez znaczenia jest również cena. Szybkie notebooki są już dostępne za równowartość ok. 1500-2000 USD, czyli niewiele więcej, niż jeszcze rok temu trzeba było zapłacić za dobrej klasy komputer stacjonarny.
Spadek sprzedaży komputerów desktop jest, zdaniem analityków, zjawiskiem zupełnie naturalnym. Stacjonarne komputery są stosunkowo łatwe w rozbudowie i zwiększanie ich mocy obliczeniowej można osiągnąć przez wymianę samego procesora czy płyty głównej. Tymczasem w przypadku notebooków konieczna jest wymiana komputera na nowy, ponieważ koszt wymiany poszczególnych elementów jest zbyt duży. Dodatkowym bodźcem do zakupu nowego komputera przenośnego jest znacznie lepsza jakość wyświetlaczy stosowanych w najnowszych modelach. Najnowsze notebooki mają również nowoczesne złącza USB 2.0 czy FireWire, pozwalające na podłączanie cyfrowych urządzeń, np. kamer wideo czy aparatów cyfowych.
Analitycy uważają, że europejski rynek jest bardzo perspektywiczny. Stosunkowo nieduża powierzchnia mieszkań (w porównaniu z USA) zmusza użytkowników do zakupu jak najmniejszych komputerów, które po skończeniu pracy nie zajmują wiele miejsca.