Gronkiewicz-Waltz powiedziała, że zaangażowanie musiałoby się wiązać z możliwością wpływu na zarządzanie spółką. "Jeśli EBOR jest udziałowcem w sposób przejściowy i jeśli dajemy pewne środki finansowe, to oczekujemy też wpływu na strategię zarządzania. Mówię tu o BGŻ. Statut, który proponowano, w którym decydujący głos w banku pozostawałby w rękach Skarbu Państwa, kłóciłby się z tą logiką" - powiedziała wiceprezes EBOR. "Doświadczenia związane ze Stalexportem i z Hortexem pokazują, że tam brakowało dobrego zarządzania" - dodała. W firmach tych Skarb Państwa utrzymywał decydujący głos, podczas gdy EBOR dofinansował te spółki. Gronkiewicz-Waltz powiedziała też, że EBOR jest zainteresowany uczestnictwem w prywatyzacji sektora stalowego. "Inwestycje w sektor stalowy wymagają konsorcjum, bowiem EBOR nie pełni roli inwestora strategicznego. EBOR jest w stanie uczestniczyć w prywatyzacji, jeśli będzie to konsorcjum bankowe z udziałem inwestora strategicznego, który może odkupić później akcje od EBOR" - powiedziała Gronkiewicz-Waltz. MSP rozpoczęło program restrukturyzacji koncernu Polskie Huty Stali, a jednocześnie próbuje znaleźć inwestorów dla koncernu. Gronkiewicz-Waltz podtrzymała możliwość uczestnictwa przez EBOR w prywatyzacji giełdy.(PAP)