Reklama

Ziółkowska: Spadek produkcji oznacza brak trwałego ożywienia

Warszawa. 18.09.2002 (ISB) -- Spadek produkcji przemysłowej w ujęciu rocznym o 1,2% w sierpniu wskazuje na to, że rozwój sytuacji gospodarczej w Polsce jjest bardzo niejednoznaczny i nie można jeszcze mówić o trwałym ożywieniu gospodarczym, powiedziała ISB w środę Wiesława Ziółkowska, członek Rady Polityki Pieniężnej.

Publikacja: 18.09.2002 16:57

"Ostrzegałabym przed jakimś huraoptymizmem" - powiedziała Ziółkowska.

Produkcja przemysłowa w sierpniu spadła o 1,2% w ujęciu rocznym po wzroście o 6% w lipcu, podał w środę Główny Urząd Statystyczny.

"Analiza dotychczasowych miesięcy w bieżącym roku wskazuje, że produkcja sprzedana i sprzedaż detaliczna, jak i zapasy charakteryzują się sinusoidalnym przebiegiem, czyli po miesiącach wzrostu następuje miesiąc spadku. To jest bardzo niejednoznaczna sytuacja, jeśli chodzi wychodzenie z niskiego tempa wzrostu gospodarczego, jakie ma miejsce w Polsce od kilku już kwartałów" - powiedziała Ziółkowska.

W końcu sierpnia Ziółkowska powiedziała ISB, że jej zdaniem wzrost gospodarczy w 2002 roku wyniesie poniżej 1,0%, a w 2003 roku - 1,5-2,0%.

Rząd zakłada wzrost PKB o 1,0% w 2002 roku i o 3,5% w roku przyszłym.

Reklama
Reklama

Ziółkowska powiedziała także, że RPP przy decyzji o wysokości stóp procentowych weźmie pod uwagę wszelkie czynniki, w tym spadek produkcji przemysłowej.

Wrześniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej odbędzie się w dniach 24-25 września. (ISB)

Przemysław Kuk

pk/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama