Reklama

Ekspansja bankowej sieci

Wraz ze wzrostem liczby internautów powiększa się rzesza klientów banków internetowych. Sieć jest także doskonałym narzędziem komunikacji. Banki musiały więc wyruszyć na podbój internetu.

Publikacja: 26.09.2002 10:45

W Polsce na koniec czerwca br. ponad 800 tys. klientów indywidualnych miało dostęp do banku poprzez internet. W porównaniu z końcem 2001 roku oznacza to wzrost o 60%.

Większa część instytucji, w tym Bank Zachodni WBK, Bank Handlowy - Citibank, BPH PBK, Lukas Bank, ING Bank Śląski, Bank Gospodarki Żywnościowej oraz Kredyt Bank, zapewnia dostęp do konta oraz realizację transakcji bez konieczności otwierania dodatkowego rachunku. Traktują one internet jako dodatkowy kanał dystrybucji, obok centrum telefonicznego, bankomatów i placówek. Na świecie wielokanałowy dostęp do konta jest uznawany za najlepszy model biznesu bankowego. W przypadku tych banków wystarczy posiadać rachunek osobisty. Po otrzymaniu haseł zabezpieczających oraz aktywacji można kontaktować się z bankiem poprzez internet.

Konieczny

dodatkowy rachunek

W PKO BP, Pekao SA oraz w LG Petro Banku, aby można było skorzystać z tej drogi kontaktu z bankiem, należy założyć odrębny rachunek. W PKO BP jest to e-Superkonto, natomiast w Pekao SA - Eurokonto www. W przypadku tego ostatniego banku w najbliższych miesiącach ulegnie to zmianie. Dzięki wdrożeniu scentralizowanego systemu informatycznego Systematics, internet będzie traktowany jako dodatkowy kanał dystrybucji. Wówczas klient Pekao nie będzie musiał zakładać nowego rachunku.

Reklama
Reklama

Wśród dużych banków detalicznych dostępu poprzez internet nie oferuje jeszcze BIG-BG, choć zapowiada, że niebawem wprowadzi tę usługę.

Banki wirtualne

Obecnie w Polsce istnieją trzy banki wirtualne, które, nie posiadając placówek, oferują usługi za pośrednictwem internetu. Jest to dla ich klientów podstawowy sposób kontaktu z bankiem. Oprócz internetu zapewniają także dokonywanie operacji za pomocą centrum telefonicznego. Ten model biznesu wybrał BRE tworząc mBank, Bankgesselschaft Berlin - Inteligo oraz Volkswagen Bank - Volkswagen Bank Direct. Instytucje te w szybkim czasie zdobyły wielu klientów zapewniając znacznie wyższe niż w innych bankach oprocentowanie środków na rachunku osobistym oraz znacznie niższe opłaty (a nawet ich brak) za przeprowadzanie transakcji w internecie. Oferują one jednak znacznie mniejszy zakres usług niż banki tradycyjne. Głównym ich produktem jest rachunek osobisty i lokaty. Oferują także sprawdzanie salda i historii rachunku oraz dokonywanie transakcji.

- Obecnie jest za wcześnie, aby oceniać banki internetowe. Myślę, że nie przynoszą jeszcze zysku. Trzeba przyznać jednak, że dotychczas odniosły one bardzo duży sukces marketingowy i pozyskały wielu klientów - uważa Jędrzej Marciniak, dyrektor Banku Zachodniego WBK ds. e-biznesu. Według niego, spadek stóp procentowych w Polsce powoduje, że tracą one przewagę, jaką uzyskały, oferując znacznie wyższe oprocentowanie niż banki tradycyjne. Ich sukces zależy również w znacznej mierze od aktywności i innowacyjności banków tradycyjnych.

Zdaniem Macieja Buraka, dyrektora ds. operacyjnych w Centrum Bankowości Elektronicznej w Pekao SA, banki internetowe mają rację bytu. Przykładem na to jest rynek niemiecki. Banki nie posiadające sieci placówek, z którymi klienci mogli kontaktować się przez telefon, a potem przez internet, istnieją tam już 12 lat. Jednym z nich jest Volkswagen Bank Direct. Powstały one tuż po zjednoczeniu Niemiec w czasie, kiedy na tamtejszym rynku oferowano wysokie oprocentowanie. Właśnie wysokim oprocentowaniem depozytów przyciągnęły one klientów i mogły skutecznie konkurować z tradycyjnymi podmiotami. - Jednak możliwości rozwoju tych instytucji są ograniczone. Nie mogą bowiem zaoferować, poza depozytami i dokonywaniem transakcji, bardziej wyrafinowanych produktów depozytowych lub kredytowych. Przez to zawęża się ich grupa docelowa, do której kierują ofertę - twierdzi M. Burak.Spółdzielcze też w internecie

Poza bankami komercyjnymi dostęp do rachunku i dokonywanie transakcji przez internet zapewniają klientom także banki spółdzielcze. Choć nie obsługują one masowego klienta, to mają mocną pozycje w regionie, w którym działają. Jako pierwszy taką usługę wprowadził Podkarpacki Bank Spółdzielczy z Sanoka, potem Bank Spółdzielczy Gliwice, a następnie banki spółdzielcze z Rzeszowa, Bielska-Białej, Jastrzębia, Knurowa i Bytomia.

Reklama
Reklama

Taniej niż w oddziale

Banki starają się zachęcać swoich klientów do korzystania z nowoczesnych technologii bankowych. W wielu z nich darmowe jest dokonywanie przelewów przez telefon lub internet. Transakcje dokonywane w sposób tradycyjny w oddziale są najczęściej kilkukrotnie droższe od takich samych operacji realizowanych wirtualnie, bez kontaktu z pracownikiem banku. Zdaniem bankowców, dysproporcja opłat w placówkach i internecie będzie rosła. Taką politykę prowadzą obecnie np. Bank Zachodni WBK, Kredyt Bank, Citibank. Radykalne kroki podjął BPH PBK, który, chcąc zachęcić posiadaczy kont osobistych do wypłacania gotówki z bankomatu (jest to operacja bezprowizyjna), wprowadził kilkuzłotową opłatę za wypłatę pieniędzy w placówce.

Polskie banki nie są gorsze

od zachodnich

Polskie banki pod względem technologicznym nie odbiegają od konkurencji w Europie i USA. Nad niektórymi mają nawet przewagę - jest to rezultat wdrażania najnowocześniejszych systemów informatycznych. Podobne zjawisko obserwowano także np. w Portugalii.

- Polskie banki mają jednak 2-3-letnie opóźnienia wobec instytucji na rozwiniętych rynkach, jeśli chodzi o edukację społeczeństwa. Podobnie było w Polsce kilka lat temu z kartami płatniczymi. Część osób musiała się do nich długo przekonywać - uważa Maciej Burak.

Reklama
Reklama

Podobnego zdania jest Bartosz Brzozowski, dyrektor marketingu Multibanku. Dodaje, że duża część polskich banków nie odbiega od standardów zachodnich. Przykładem na to jest szybka ekspansja w Polsce telefonii komórkowej, co powoduje, że usługi bankowe na niej oparte są lepiej rozwinięte u nas niż w USA. - Wraz ze wzrostem zamożności i poprawą edukacji finansowej, bankowość internetowa w Polsce zdobędzie coraz większy udział w rynku. Świadomość istnienia bardziej skomplikowanych produktów finansowych jest jeszcze niedostateczna - dodaje B. Brzozowski.

Jędrzej Marciniak,

dyrektor Banku Zachodniego WBK ds. e-biznesu

W Banku Zachodnim WBK jako pierwsi na polskim rynku wprowadziliśmy model wielokanałowego dostępu do konta. Obecnie z bankowości elektronicznej korzysta około 20% naszych klientów, czyli 264 tys. osób. Te liczby świadczą o tym, że wprowadzony przez nas model biznesu się obronił i daje dobre rezultaty. Wielokanałowość w dostępie do banku jest obecnie uznawana na świecie jako najlepszy model biznesu detalicznego. Jednak nadal ważny jest dostęp do placówek. Musimy pamiętać, że wciąż część osób woli z nich korzystać. Ci, którzy jeszcze nie mają rachunku bankowego, muszą przyjść do placówki, żeby go założyć. Z kolei klient, który już posiada konto, zaczyna interesować się innymi sposobami dostępu do niego. Im jest on młodszy i bogatszy, tym bardziej interesuje się bankowością elektroniczną.

Kto korzysta z bankowości

Reklama
Reklama

internetowej w PolsceZ przeprowadzonego pod koniec czerwca przez TNS OBOP badania wynika, że 7% polskich internautów deklaruje korzystanie z usług banków internetowych. Tego typu usługa jest najbardziej popularna wśród osób w wieku 30-49 lat - stanowią one 25% klientów. 8% posiadaczy kont w bankach internetowych ma pomiędzy 20 a 29 lat, odsetek osób poniżej 20 roku zaś życia wynosi zaledwie 0,3%. Osoby powyżej 50. roku życia stanowią prawie 10% użytkowników. Bankowość internetowa jest szczególnie popularna wśród osób z wyższym wykształceniem, zamieszkujących największe miasta Polski. Z takich usług korzysta prawie 15% osób posiadających licencjat lub wyższe wykształcenie i niemal taki sam odsetek mieszkańców miast powyżej 500 tys. Odsetek klientów banków internetowych z wyższym wykształceniem zwiększa się w dużych i średnich miastach (powyżej 100 tys. mieszkańców), gdzie wynosi aż 32%. Badanie zrealizowano w maju br. Wzięło w nim udział 1019 osób powyżej 15. roku życia.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama