Rada nadzorcza będącego w upadłości Oceanu przywróciła Szymona Jachacza na stanowisko prezesa. Wcześniej Barbara Ogińska-Kisała, syndyk masy upadłościowej spółki, rozwiązała z nim umowę, powołując się na art. 52 kodeksu pracy (niedopełnienie obowiązków). W odpowiedzi na zarzuty syndyka prezes wystąpił do rady nadzorczej o zawieszenie go w wykonywaniu obowiązków. O rozpatrzenie sprawy wystąpił do sądu pracy. Rada nadzorcza przychyliła się wówczas do jego prośby.