"Sąd Okręgowy w Katowicach (...) postanowił o oddaleniu w całości wniosku NCC Polska Sp. z o.o. (NCC) o zabezpieczenie powództwa w sprawie o zobowiązanie emitenta do złożenia wszystkim pozostałym akcjonariuszom spółki PRInż SA - Holding (PRInż), w tym NCC, ofert nabycia wszystkich posiadanych przez nich akcji w kapitale zakładowym PRInż" - napisano w komunikacie. NCC żądał we wniosku również zabezpieczenia powództwa przez złożenie przez Mostostal Zabrze do depozytu sądowego 70,77 mln zł, czyli kwoty odpowiadającej wartości akcji PRInż po cenie nabycia tych akcji. Mostostal Zabrze nabył w 2001 roku 32,7 proc. akcji PRInż od NFI Octava, po 294,59 zł za jeden walor. Mostostal Zabrze, poza kupionym od NFI Octava 32,7-proc. pakietem akcji PRInż, na mocy umowy z BGŻ (wcześniej z Cresco Financial Advisors) ma kontrolę nad 19,4-proc. pakietem akcji drogowej spółki. Konkurujący z Mostostalem Zabrze o kontrolę nad PRInż szwedzki koncern NCC ma natomiast 47 proc. PRInż. Janusz Puzia, prezes NCC, powiedział ostatnio w wywiadzie dla PAP, że NCC, po nieudanych próbach przejęcia Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych (PRInż) SA, zdecydował się sprzedać posiadane akcje spółki. Puzia nie chciał ujawnić, z kim firma rozmawia na ten temat. Poinformował jedynie, że najlepiej byłoby, gdyby Mostostal Zabrze przejął PRInż. Zdaniem analityków PRInż to najcenniejsze aktywa w grupie Mostostalu Zabrze, gdyż jest to najważniejsza spółka budownictwa drogowego na Śląsku i trzecia w kraju.(PAP)