Deweloperzy nie decydują się jeszcze na realizację nowych projektów, bo nie mają pewności, czy poprawa się utrzyma. Deklarują, że są do inwestycji przygotowani: kupili działki, opracowali dokumentację projektową i mają już pozwolenia na budowę. Dzięki temu okres realizacji nowych budynków i osiedli wyniesie najwyżej 18 miesięcy. W tej chwili dla deweloperów najważniejsza jest jednak sprzedaż lokali z wcześniej rozpoczętych przedsięwzięć.

J.W. Construction Holding, działający głównie na rynku warszawskim, realizuje obecnie osiem inwestycji. Sprzedane w nich mieszkania stanowią od 70 do 90%. Nie zdecydowano o rozpoczęciu kolejnego przedsięwzięcia, chociaż grunt i dokumentacja na osiedle mieszkaniowe w podwarszawskim Konstancinie są gotowe. Podobną strategię przyjęło kierownictwo Energomontażu-Północ. - Sprzedaliśmy od 70%, do prawie 100% mieszkań w przypadku trzech projektów realizowanych w Warszawie - powiedział Mariusz Różacki, prezes Energomontażu-Północ. - Działka w gminie Centrum i dokumentacja techniczna na razie czekają.

W biurze sprzedaży Mennicy Invest, w ostatnich tygodniach widoczny jest wzrost zainteresowania kupujących, co skutkuje większą liczbą umów. W przypadku dotychczas zrealizowanych inwestycji pozostało jeszcze od kilku do kilkudziesięciu procent niesprzedanych mieszkań. Jeżeli wzrost popytu utrzyma się, to w najbliższym czasie zarząd podejmie decyzję o rozpoczęciu kolejnego etapu budowy osiedla mieszkaniowego w Jabłonnej koło Warszawy. Plany inwestycyjne na najbliższy rok przewidują budowę 450 lokali o powierzchni od 30 do 55 mkw.

Większe zainteresowanie kupujących jest widoczne na rynku stołecznym, w pozostałych rejonach kraju nadal go nie ma. - Inwestycje mieszkaniowe realizujemy w Warszawie, Lublinie, Końskich i Siedlcach - powiedział Aleksander Jonek, prezes zarządu Mostostalu Siedlce. - Poprawa koniunktury jest na razie widoczna tylko na rynku warszawskim. Mieszkania, które budujemy na Ursynowie, są sprzedane w 40%, chociaż budynek dopiero "wyszedł z ziemi". Jego zdaniem, w innych miastach na nowych właścicieli nadal czekają mieszkania oddane do użytku nawet półtora roku temu. Decyzji o rozpoczęciu nowych inwestycji jeszcze nie podjęto. Zarząd czeka na wyraźniejsze sygnały poprawy. Jeżeli ona nastąpi, to w ciągu półtora roku na warszawskim Bemowie stanie nowe osiedle na 250 mieszkań. Budowa ruszy najprawdopodobniej w przyszłym roku.