Podczas piątkowego posiedzenia Komisji Finansów Publicznych między innymi Komisja Polityki Społecznej i Rodziny wnioskowała o dodatkowe 1,6 mld zł bez podania źródeł ich uzyskania. Z kolei Komisja Infrastruktury zgłosiła wniosek o zwiększenie wydatków na nadzór budowlany o 22 mln zł, a na inwestycje Polskich Linii Kolejowych o 70 mln zł. Według Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży w oświacie brakuje około 600 mln zł. Czerniawski dodał, że gdyby Komisja Finansów pozytywnie zaopiniowała wnioski zwiększające wydatki, to konieczne byłoby zwiększenie deficytu budżetowego, a tego Sejm nie może zrobić. "Będziemy negatywnie opiniować te wnioski. Poszczególne komisje skupiły się na zwiększaniu wydatków, a nie na częściowych przesunięciach albo ewentualnym szukaniu oszczędności" - dodał. W projekcie przyszłorocznego budżetu zaplanowano 38,7 mld zł deficytu, przy wydatkach budżetowych w wysokości 193,5 mld zł i dochodach na poziomie 154,8 mld zł. Czerniawski powiedział także, że istnieje możliwość znalezienia oszczędności budżetowych, ale dodał, że "nie będą one jednak sięgały prawie 3 mld zł".(PAP)