Nominację na szefa Public Company Accounting Oversight Board (PCAO) Webster otrzymał zaledwie trzy tygodnie temu. Okazało się jednak, że kandydat, który powinien być poza wszelkimi podejrzeniami, był zaangażowany w audyt bankrutującej spółki internetowej U.S. Technologies. Teraz firma ta jest oskarżona o nadużycia. Nie pomogły argumenty, że 78-letni Webster skutecznie kierował wcześniej takimi instytucjami, jak CIA i FBI oraz był sędzią federalnym. Niedoszły szef PCAO ustąpił jeszcze przed inauguracyjnym posiedzeniem swojej komisji, które odbyło się w środę.

To właśnie afera związana z Websterem spowodowała, że kilka dni temu musiał odejść Harvey Pitt, przewodniczący komisji papierów wartościowych i giełd (SEC), oraz główny księgowy SEC Robert Herdman. Okazało się bowiem, że Pitt wiedział o kontrowersjach związanych z Websterem i nie powiadomił o nich swoich kolegów z SEC. Personalne roszady z pewnością opóźnią reformy na Wall Street. SEC jest obecnie pozbawiona przewodniczącego, więc proces wyboru nowego szefa PCAO też odwlecze się w czasie. Prawdopodobnie SEC mianuje jednego z pozostałych czterech członków PCAO tymczasowym szefem komisji.