Wcześniej Softbank poinformował w komunikacie, że zawarł z TDC Internet A/S umowę sprzedaży 49 proc. akcji TDC Internet Polska za 64,2 mln zł. Duńska firma spłaci też zadłużenie swojej internetowej spółki wobec Softbanku w wysokości 5,3 mln zł. Prezes wyjaśnił, że Softbank podjął taką decyzję po tym, jak ostatnio Duńczycy zakwestionowali poprzednią wartość transakcji z uwagi na znaczne pogorszenie warunków rynkowych. Pierwotna umowa Softbanku z duńską firmą zakładała sprzedaż tego pakietu akcji za około 120 mln zł. Lesz poinformował, że Softbank zdecydował się na zmianę warunków, gdyż w innym wypadku spółka musiałaby wystąpić na drogę prawną, co z kolei wiązałoby się z odsunięciem w przyszłość terminu odzyskania gotówki. Transakcja sprzedaży udziałów w TDC Internet Polska ma zostać przeprowadzona do 2 grudnia, pod warunkiem, że do tego czasu sąd zarejestruje emisje akcji serii J i K TDC Internet Polska. "Lepiej mieć 70 mln zł gotówki, niż najlepszą opcję w przyszłości" - powiedział Lesz. Dodał, że sprzedaż TDC Internet Polska i FinFinu oznacza koniec porządkowania grupy przed transakcją z Prokomem, który stanie się wkrótce inwestorem strategicznym Softbanku. Pod koniec października Aleksander Lesz zawarł z Prokomem umowę na sprzedaż 5.741.666 akcji Softbanku, stanowiących ponad 32 proc. wszystkich akcji spółki. Zdaniem prezesa Softbanku wynik netto spółki w IV kwartale powinien być dużo lepszy niż w III kwartale tego roku. W trzecim kwartale Softbank miał 167 mln zł straty. Na te wyniki istotny wpływ miały zawiązane przez Softbank rezerwy w wysokości ponad 160 mln zł. Lesz poinformował również, że jeszcze w tym roku Softbank podpisze prawdopodobnie dwa znaczące kontrakty. Nie chciał zdradzić jednak o jakie kontrakty chodzi i jaka jest ich wartość. "Wspólnie z Prokomem pracujemy nad kilkoma kolejnymi kontraktami, które spodziewamy się podpisać w przyszłym roku. Razem mamy większe szanse na ich wygranie" - powiedział.(PAP)