Wyniki 4Media są złe. Spółka w III kwartale o 4,3 mln zł, do 18,1 mln zł, zwiększyła stratę netto. Byłaby ona najprawdopodobniej jeszcze większa, gdyby firma nie zmniejszyła grupy kapitałowej (np. o Druk Serwis), podpisując atrakcyjne umowy sprzedaży aktywów. Jej rezultat na poziomie netto, narastająco, jest gorszy niż przed rokiem. Gorzej prezentują się także wyniki operacyjne. Większe są jedynie przychody ze sprzedaży - choć w III kwartale br. były wyjątkowo małe - 4,5 mln zł.
4Media tłumaczy sprawę krótko - to efekt działań restrukturyzacyjnych. To z ich powodu przychody operacyjne są niskie, a koszty - wysokie. Na wynik niekorzystnie wpłynęły też odpisy aktualizujące wartość aktywów oraz rezerwy na zobowiązania. Spółka nie podaje jednak szczegółów.
W ostatnich miesiącach, zwłaszcza w okresach silnych spadków kursu, 4Media, chcąc uspokoić inwestorów, podtrzymywała prognozy finansowe. Zgodnie z nimi, skonsolidowane przychody ze sprzedaży powinny w tym roku sięgnąć ponad 70 mln zł, a zysk netto 3,5 mln zł. "Zysk netto będzie wypracowany z działalności operacyjnej 4Media" - deklarowała firma, publikując prognozy. 4Media po trzech kwartałach notuje ponad 6,7 mln zł straty operacyjnej.
- W tej chwili analizujemy nasze wyniki. Wkrótce będziemy wiedzieli, czy i w jakim stopniu będziemy mogli zrealizować prognozy. Sądzę, że w najbliższych dniach opublikujemy stanowisko w tej sprawie - mówi Monika Sarnecka, rzecznik 4Media. - III kwartał zwyczajowo był bardzo kiepski pod względem przychodów reklamowych, do tego w tym czasie pojawiły się efekty finansowe zamknięcia tytułów prasy bezpłatnej i przetasowań w sektorze prasy lokalnej. Były to działania potrzebne, ale zaowocowały spadkiem przychodów - dodaje. Przyznaje, że nadal największe znaczenie, jeśli chodzi o wielkość przychodów i strat, ma w grupie Dom Wydawniczy Wolne Słowo, a spośród wydawanych przezeń tytułów - "Życie".
Gigantyczne są zobowiązania grupy - ponad 91 mln zł wobec, 58,5 mln zł przed rokiem. Spadną, bo firma uchwaliła już emisję dla wierzycieli o wartości do 40 mln zł. Nadal jednak, nawet przy sprzedaży wszystkich nowych akcji, pozostaną duże - tylko o kilka milionów niższe niż rok wcześniej. - Prace nad restrukturyzacją wciąż trwają - komentuje M. Sarnecka.