Minister finansów Grzegorz Kołodko powiedział w czwartek, że wpływy do budżetu 2003 roku z tytułu opłaty restrukturyzacyjnej będą mniejsze niż planowane 1,3 mld zł i wyniosą co najmniej 624 mln zł. "Suma zaległych zobowiązań sięga 6,2 mld zł, zatem dochody z tego tytułu wyniosą 625 mln zł, a może być więcej. W tej chwili rząd proponuje przyjąć 624 mln zł" - powiedział. Ponadto w środę Trybunał Konstytucyjny orzekł, że ustawa abolicyjna, z której dochody budżetu 2003 zaplanowano na 600 mln zł jest niezgodna z konstytucją. W związku z tym w sumie w budżecie 2003 roku zabrakłoby 1,3 mld zł. "Brakujące 1,113 mld zł wpłynie w przyszłym roku z tytułu zysku NBP (...) Dotychczas mamy zapisane wpłaty z zysku NBP w wysokości 3,567 mld zł. Teraz proponujemy, aby zysk, który wpłynie z tego tytułu do budżetu państwa wyniósł 4.680,6 mln zł. Jest to dokładnie 1,113 mld zł" - powiedział Kołodko. Po październiku tego roku wpływy z zysku NBP do budżetu 2002 wyniosły 2.582,2 mln zł i były większe o 31,6 proc. od wcześniej założonych w budżecie 2002. Kołodko dodał, że decyzję o podwyższeniu zysku w 2003 roku podjął NBP. Pozostała kwota ubytków dochodów ma zostać uzupełniona zwiększeniem wpływów z akcyzy i ceł oraz zmniejszeniem kosztów obsługi długu publicznego. "W stosunku do tego, co było przewidywane dzisiaj widać, że wpływy z akcyzy na wyroby spirytusowe będą o 83 mln zł większe" - powiedział Kołodko. "Przy ożywieniu produkcji i szybkim wzroście obrotów handlu zagranicznego (...) zakładamy i proponujemy zwiększyć dochody z ceł o kolejne 60 mln zł" - dodał. Koszty obsługi publicznego mają zostać zmniejszone o 43,4 mln zł. Rząd założył w ustawie budżetowej na przyszyły rok dochody z cła na poziomie 3,5 mld zł wobec 3,7 mld zł w tym roku, a wpływy z akcyzy w wysokości 33,765 mld zł wobec 32,016 mld zł w 2002 roku.
NIŻSZA INFLACJA ZWIĘKSZY REALNIE WYDATKI
Według ministra finansów inflacja średnioroczna 02 może być poniżej 2 proc., czyli będzie niższa od 4,5 proc. zaplanowanych w tegorocznym budżecie. "Dochody i wydatki na 2003 roku nie ulegną zmianie i wyniosą: dochody 154,8 mld zł, a wydatki 193,5 mld zł. (...) Wydatki jednak będą najprawdopodobniej wyższe od zakładanych, bo inflacja będzie niższa i może jeszcze spadać" - powiedział Kołodko. "Oznacza to, że realny wzrost wydatków w przyszłym roku może wynieść 2,5 proc. realnie, a nie 2,2 proc. zakładanych w budżecie" - dodał.
W II PÓŁROCZU 02 PKB WZROŚNIE O 2,1 PROC.
Kołodko poinformował posłów, że uwzględniając dane za III kwartał dynamika PKB w II półroczu tego roku może wzrosnąć do 2,1 proc. wobec 0,7 proc. w pierwszym półroczu. "Szacujemy, że PKB w drugim półroczu 2002 zwiększa się prawie trzykrotnie szybciej. Szacujemy obecnie, że ta dynamika wynosi 2,1 proc." - powiedział Kołodko. Minister finansów podtrzymał także wcześniejszą prognozę wzrostu PKB w 2002 o 1,4 proc.