Nabywcę znalazło 169 tys. (9,99%) walorów warszawskiej spółki informatycznej. Cena wyniosła 5,95 zł za sztukę. Jako że akcjonariat MacroSoftu jest bardzo rozproszony, potencjalnych sprzedających mogło być kilku. Wszystko wskazuje na to, że akcji pozbyła się jedna z czterech osób fizycznych, założycieli spółki. Najbardziej zbliżonym pakietem dysponował Michał Michalak.
Wczoraj nie udało nam się uzyskać komentarza ze strony MacroSoftu. Niewykluczone jednak, że w związku ze zbliżającym się końcem roku transakcja ma charakter typowo podatkowy.
Po trzech kwartałach bieżącego roku, przy przychodach na poziomie 18,6 mln zł, grupa MacroSoftu zanotowała 0,8 mln zł straty netto. Mimo około dziesięcioprocentowego spadku przychodów w stosunku do roku ubiegłego, spółce udało się zredukować prawie do zera (-0,14 mln zł) stratę operacyjną. W zeszłym roku w analogicznym okresie wyniosła ona 2,6 mln zł.
Po euforii z przełomu października i listopada, kiedy to kurs MacroSoftu w ciągu kilku sesji wzrósł o 100%, notowania spółki ustabilizowały się i powróciły do poziomu z końca października. Od ponad dwóch tygodni znajdują się w trendzie bocznym. Na wczorajszej sesji za walory MacroSoftu płacono po 6,1 zł.