Reklama

Pomimo korzystnej propozycji Niemiec, Polska negocjuje dalej z UE - Iwiński

Karolina Słowikowska Kopenhaga, 13.12.2002 (ISB) -- Propozycja Niemiec zwiększająca fundusze dla Polski o 1 mld zł to krok w dobrym kierunku, ale w negocjacjach z Unią Europejjską oceniane będą nie poszczególne rozwiązania, lecz cały ich pakiet, powiedział członek polskiej delegacji Tadeusz Iwiński, sekretarz stanu w Kancelarii Premiera.

Publikacja: 13.12.2002 16:53

"To krok w dobrym kierunku, bowiem od dłuższego czasu zabiegaliśmy o poprawę warunków dla budżetu, szczególnie w pierwszym roku członkostwa" - powiedział Iwiński dziennikarzom.

"Negocjacje są jednak niezwykle trudne" - zaznaczył dodając, że trudno w tej chwili mówić o szczegółach uzgodnień, ponieważ wszystkie propozycje są traktowane jako pakiet.

Wcześniej kanclerz Niemiec, Gerhard Schroeder, powiedział, że udało się znaleźć rozwiązanie, dzięki któremu Polska otrzyma dodatkowe 1 mld euro w pierwszych trzech latach członkostwa w Unii w ramach rekompensaty budżetowej, co jest obecnie głównym postulatem Polski.

Z przebiegu negocjacji wynika, że istnieje szansa na zgodę strony unijnej na korzystne dla Polski rozwiązanie kwestii VAT-u w budownictwie. Polski rząd domaga się m.in. utrzymania niższego, 7-procentowego, VAT-u na nowe mieszkania.

Rzecznik prasowy rządu Michał Tober powiedział, że po trzech rundach rozmów delegacji polskiej z unijną trwa "swoisty maraton rozmów w cztery oczy", które Premier Leszek Miller odbywa m.in. z Premierem Danii Andersem Foghem Rasmussenem.

Reklama
Reklama

Polska domaga się głównie wyższej niż proponowane przez UE rekompensaty budżetowej - UE proponuje prawie 440 mln euro jedynie w pierwszym roku członkostwa, a Polska chce większej sumy i to wypłacanej w kolejnych trzech latach.

Polscy negocjatorzy liczą też m.in. na zwiększenie poziomu dopłat bezpośrednich dla rolników z proponowanych obecnie przez UE średnio 50% w pierwszych trzech latach po akcesji. Chcemy także przesunięcia większej puli środków z Funduszu Rozwoju Wsi na dopłaty bezpośrednie. Kolejne polskie postulaty to zwiększenie limitu produkcji mleka do 11 mln ton z proponowanych przez UE nieco ponad 9 mln ton.

Oprócz Polski negocjacje prowadzą w piątek wszystkie kraje kandydackie z wyjątkiem Estonii.

Ze względu na przedłużające się rozmowy oficjalny program szczytu został już przesunięty o godzinę.

Szczyt Rady Europejskiej, który rozpoczął się w czwartek, ma zakończyć się w piątek oficjalną decyzją "15" co do przyjęcia 10 nowych krajów, w tym Polski, do UE. (ISB)

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama