Reklama

Obniżki w nowym roku

Rada Polityki Pieniężnej nie obniżyła stóp procentowych. Tego spodziewała się większość analityków. Teraz czekają na obniżkę - w I kwartale przyszłego roku.

Publikacja: 19.12.2002 08:18

Na to, że obniżki w grudniu nie należy się spodziewać, wskazywała sama data posiedzenia. To ostatnie spotkanie RPP w tym roku odbyło się w połowie miesiąca,

a nie - jak zwykle - pod koniec. W rezultacie Rada nie znała danych o produkcji, które GUS ogłosił wieczorem, ani też o wzroście PKB w III kwartale tego roku, które jutro zostaną opublikowane. Do zmiany stóp mógł skłonić RPP tylko spadek inflacji do rekordowego poziomu 0,9% w listopadzie.

- Choć nikt nie wykluczał decyzji o obniżce, nikt się jej tak naprawdę nie spodziewał - powiedziała Katarzyna Zajdel-Kurowska, ekonomistka Banku Handlowego. - Zwłaszcza że do tej pory w grudniu RPP nie była skłonna do obniżek.

- Gdyby RPP chciała mocniej obniżyć stopy, zrobiłaby to już w listopadzie, tnąc o 50 pkt. bazowych, a nie o 25 - wyjaśnia Łukasz Tarnawa, ekonomista PKO BP.

Jednak brak redukcji stóp nie popsuł nastrojów na rynku. Wszyscy oczekują, że w nowym roku RPP obniży jednak oprocentowanie. Kiedy?

Reklama
Reklama

- Generalnie na rynku panuje opinia, że w I kwartale dojdzie do obniżki - mówiła K. Zajdel-

-Kurowska.

Analitycy mają także różne opinie o skali przyszłych obniżek. Ekonomiści PKO BP spodziewają się, że w pierwszej połowie przyszłego roku stopy będą szybko spadać. - Inflacja na pewien czas ustabilizuje się na poziomie ok. 1%, co będzie oznaczało, że stopy realne będą dość wysokie - powiedział

Ł. Tarnawa. - Sądzimy więc, że do połowy roku możliwa jest obniżka stopy interwencyjnej o ok. 1-1,25 pkt. proc., z obecnych 7,5%.

Diametralnie inną opinię ma Krzysztof Rybiński, główny ekonomista BPH PBK. - Obniżka w lutym o 25 pkt. bazowych będzie pierwszą i ostatnią - powiedział. - Będziemy się cieszyć niską inflacją jeszcze przez kilka miesięcy, a potem zacznie ona rosnąć. Gospodarka będzie przyspieszać, a ceny żywności pójdą w górę.

Dlaczego RPP nie obniżyła stóp

Reklama
Reklama

Rada Polityki Pieniężnej nadal uważa, że istnieją czynniki, które mogą utrudnić stabilizację inflacji na niskim poziomie. Przede wszystkim RPP uważa, że deficyt ekonomiczny budżetu w przyszłym roku będzie wyższy od założonego i wyniesie 5,4% (w tym roku będzie to 5,8%). Poza tym, istnieje ryzyko wzrostu cen ropy naftowej wskutek wybuchu wojny z Irakiem. Niebezpiecznie obniżył się poziom depozytów ludności, co ma związek ze spadkiem stóp procentowych. Zdaniem RPP, nadal nie ujawniły się w pełni skutki poprzednich redukcji stóp, co skłania do ostrożności przy kolejnych cięciach.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama