Reklama

Czy Grzegorz Kołodko zasłużył na dymisję?

Publikacja: 21.12.2002 09:12

Andrzej Arendarski,

prezes Krajowej Izby Gospodarczej

Debata nad odwołaniem ministra Kołodki była zupełnie niepotrzebna. Nie wydarzyło się nic, co uzasadniałoby potrzebę jej przeprowadzenia. Nie widzę nikogo bardziej kompetentnego w szeregach obecnej koalicji, kto mógłby piastować to stanowisko. Oczywiście szereg rzeczy nam się nie podoba. Nie podoba nam się ordynacja podatkowa, zły był pomysł, by zaglądać do kieszeni za pomocą deklaracji majątkowych. Minister Kołodko jest bardzo dobrze wykształconym ekonomistą. Potwierdza to jego działalność na wielu uniwersytetach, ale w uprawianiu polityki przeszkadza mu dość niekonwencjonalny sposób bycia. To może zrażać do niego wiele osób. Może dziś już nieco spokojniejszy, ale kiedyś bulwersował całe grupy społeczne. Żeby być politykiem, trzeba się tu bardzo miarkować.

Zygmunt Janiec,

dyrektor Izby Przemysłowo-Handlowej

Reklama
Reklama

Inwestorów Zagranicznych

Wicepremier Grzegorz Kołodko sprawił, że nastroje wśród polskich przedsiębiorców zdecydowanie się poprawiły. To jest jego niewątpliwy sukces. Mimo różnych wysiłków czynionych przez jego przeciwników nie udało się tego zmienić. Widać wyraźną poprawę w ocenach sytuacji gospodarczej. To oczywiście nie wszystkim odpowiada. Niektórzy ze względów politycznych zdecydowanie twierdzą, że nie jest lepiej - ale to jest nieprawda. Poza tym nie myli się tylko ten, kto nic nie robi. On pracuje bardzo dużo, stąd te niektóre potknięcia. Abolicja - to też była rozgrywka polityczna. Tu nie chodzi o interesy polskiej gospodarki.

Zbigniew Niemczycki,

prezes Polskiej Rady Biznesu

Ocena dokonań ministra Kołodki w tej chwili jest przedwczesna. Trzeba dać temu człowiekowi trochę czasu. Myślę, że najlepszy termin to wiosna przyszłego roku. Sprawa abolicji to nie jest wystarczający powód, żeby teraz domagać się jego dymisji. To powinno być dla niego ostrzeżenie, że nie należy działać zbyt pochopnie.

Marek Goliszewski,

Reklama
Reklama

prezes Business Centre Club

Za wcześnie jest jeszcze na odwoływanie ministra finansów. Nie popełnił aż tak karygodnych błędów, żeby to zrobić. Choć są niedoróbki - mam na myśli ustawę o abolicji i deklaracjach majątkowych. Przed ministrem Kołodko stoją obecnie poważne wyzwania - reforma finansów państwa, a w tym zmiany w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego i walka z rolniczym lobby. Pozostawmy go na tym stanowisku mając nadzieję, że rozpocznie wreszcie prawdziwe zmiany strukturalne. Tym bardziej że wygląda na to, iż jest wola polityczna, żeby je przeprowadzić. Najlepszym dowodem są próby zmian w górnictwie. Już samo przedstawienie tych propozycji to był dość ryzykowny politycznie krok.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama