7-punktową stratą zakończyli piątkową sesję posiadacze długich pozycji na kontraktach marcowych na WIG20. Notowane po raz ostatni kontrakty grudniowe zamknęły sesję na1151 pkt. Na marcowym TechWIG panowała równowaga. W stosunku do czwartkowej kurs nie zmienił się i wyniósł 364 pkt.

W piątek z parkietem terminowym żegnały się grudniowe sesje kontraktów futures. Z tego powodu analiza opiera się na wykresach serii marcowych. Miniony tydzień stał pod znakiem podaży. Tak też było w piątek. Z tą różnicą, że straty posiadaczy długich pozycji nie uszczupliły ich depozytów, tak jak to miało miejsce w środę. W krótkim terminie nie ma już złudzeń, że strona podażowa na dobre przejęła kontrolę nad rynkiem. WIG20 Futures podąża do wsparcia na poziomie 1 140 pkt. Tam właśnie znajduje się kilkusesyjna konsolidacja, po której popyt ponownie przejął inicjatywę na rynku. Wszystkie średnie kroczące są przełamane. To sygnał przemawiający na korzyść niedźwiedzi. Jest i kolejny argument świadczący, że popyt wykazuje oznaki słabości. Próżno poszukiwać na podstawowych wskaźnikach sygnałów zajmowania długich pozycji. O dywergencjach nawet nie ma co mówić.

Czytelnie rozwija się sytuacja na parkiecie technologicznym. Równowaga piątkowa nie wprowadza nawet najdrobniejszej korekty w tym obrazie. Na początku grudnia doszło do bezskutecznego testu długoterminowej linii trendu spadkowego i SK-100. Byki przegrały, a luki bessy, jakie widać na wykresie świadczą, że posiadanie długiej pozycji w tym segmencie jest niezwykle ryzykowne. TechWIG Futures zmierza do dna październikowego. Trend jest zbyt wyraźny, aby grać przeciwko niemu.