W raporcie skierowanym do amerykańskiej komisji papierów wartościowych (SEC) konglomerat Tyco International zapewnił inwestorów o poprawie, jaka nastąpiła w jego księgowości. Wewnętrzna kontrola przeprowadzona przez Davida Boiesa z firmy prawniczej Boies, Schiller & Flexner nie wykazała w obecnym roku obrachunkowym żadnych istotnych błędów.
Informacja ta powinna poprawić mocno nadwątloną reputację spółki, której trzech dyrektorów zostało oskarżonych o nadużycia finansowe i fałszerstwa. Skandal, spowodowany zawyżaniem zysków oraz innymi nieprawidłowościami, doprowadził do gwałtownego spadku notowań Tyco International. W ubiegłym roku wartość rynkowa konglomeratu zmniejszyła się o 74%.
Edward Breen, który kieruje spółką od lipca 2002 r., stara się poprawić jej reputację, usprawniając zarządzanie. Zakończona właśnie wewnętrzna kontrola rachunkowości została przeprowadzona przez tę samą firmę prawniczą, która poprzednio wykryła nadużycia byłych szefów Tyco. Korekta wypaczonych przez fałszerstwa wyników finansowych będzie kosztować konglomerat 382,2 mln USD.