Kurs Ster-Projektu zaczął rosnąć pod koniec grudnia, z poziomu 7,05 zł. Na wczorajszej sesji akcję spółki wyceniono na 10 zł, czyli o 41,5% wyżej niż miesiąc temu. Spółce brakuje już tylko około 20--proc. wzrostu, żeby osiągnąć najwyższą cenę od roku. Wzrostom towarzyszą wyższe niż zazwyczaj obroty. W ostatnich tygodniach wolumen nierzadko przekraczał kilkanaście tysięcy sztuk, podczas gdy w poprzednich miesiącach tylko sporadycznie był wyższy niż kilka tysięcy.
Prawdopodobnie ostatnia zwyżka to efekt zmiany strategii spółki. Niewykluczone również, że inwestorzy liczą na zwiększenie zaangażowania Prokomu w Ster-Projekcie. Przypomnijmy, że integrator podpisał umowę o współpracy z firmą Lockheed Martin, zwycięzcą przetargu na samolot wielozadaniowy. - Dotychczas spółka świadczyła bardzo szeroki zakres prostych usług o niskich marżach. Opracowana wspólnie z McKinsey strategia zmienia ten stan rzeczy, ponieważ wyraźnie precyzuje, na których obszarach rynku informatycznego Ster-Projekt się skupi. Moim zdaniem, przyjęte założenia mają sens i powinny przynieść efekty - uważa Katarzyna Perzak, analityk DM BIG-BG. Te nowe obszary rynku to między innymi data/call center oraz technologie związane z infrastrukturą klucza publicznego (podpis elektroniczny). - Jeśli chodzi o rynek call center, to dzieli nas przepaść, jeśli porównać liczbę klientów tego typu usług na Zachodzie z polskimi realiami. Dlatego myślę, że będzie to dynamicznie rozwijający się segment IT. Podobnie jest z kluczem publicznym. Wszystkie firmy, np. banki, które udostępnią korzystanie z podpisu elektronicznego, będą musiały skorzystać z tej technologii - uważa analityk.
Po trzech kwartałach ubiegłego roku, przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 193 mln zł, grupa Ster-Projektu zanotowała 5 mln zł straty operacyjnej. - Niepokoi mnie ostatnia wypowiedź prezesa Ster-Projektu, że spółka nie charakteryzuje się już tak dużą sezonowością sprzedaży, jak w poprzednich latach. Dotychczas zyski za IV kwartał z nawiązką pokrywały stratę z poprzednich miesięcy. Istnieje zatem zagrożenie, że zysk za ostatni kwartał 2002 r. jest niższy od spodziewanego - zauważa Katarzyna Perzak. W ostatnim kwartale 2001 r. grupa giełdowej spółki wypracowała blisko 150 mln zł przychodów i ponad 11,3 mln zł zysku operacyjnego, co pozwoliło jej na zamknięcie roku na plusie.