Umiarkowane wzrosty przeważały na początku środowych sesji na giełdach nowojorskich. Inwestorzy kupowali akcje, reagując przede wszystkim na dobre wyniki niektórych spółek, a także optymistyczne dane, mówiące o utrzymującej się aktywności w amerykańskim sektorze usług, który odpowiada za 80% tamtejszego produktu krajowego. Wzrostów nie zahamowało wystąpienie sekretarza stanu USA Colina Powella przed Radą Bezpieczeństwa ONZ. Nie powiedział on bowiem niczego, czym mógłby zaskoczyć rynek. Amerykański polityk zgodnie z oczekiwaniami powiedział, że Irak się nie rozbraja i po raz kolejny dał do zrozumienia, że armia USA będzie interweniować. Wygląda na to, że giełda już pogodziła się z bliskim wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie. Wśród spółek uwagę zwracał wzrost kursu akcji potentata high-tech - Cisco Systems, który po wtorkowej sesji poinformował o rekordowym zysku w ostatnim kwartale 2002 r. Do godz. 18.00 indeks Dow Jones zyskał 0,80%, a Nasdaq Composite zyskał 1,12%.

Na giełdach zachodnioeuropejskich również przeważyły zwyżki, które umocniły się po nadejściu dobrych informacji z rynków nowojorskich. W Londynie, gdzie wskaźnik FT-SE 100 zyskał 2,47%, jednym z liderów wzrostów (3%) był operator sieci telefonii komórkowej Vodafone, który zapowiedział zwiększenie aktywności na rynkach szwedzkim i portugalskim i sprzedaż niektórych aktywów w Japonii. W Paryżu najchętniej kupowano papiery banku BNP Paribas. Wprawdzie poinformował on o spadku zysku w IV kw. ub.r., ale nie był on tak silny jak prognozowano. Po publikacji słabych wyników spadł kurs firmy farmaceutycznej Aventis. Indeks CAC-40 zyskał w środę 0,74%. We Frankfurcie inwestorzy przypomnieli sobie o papierach Deutsche Telekom, które zdrożały prawie o 5%. Zgłoszono też popyt na walory spółek high-tech, na czele z Siemensem. W defensywie znalazł się natomiast producent farmaceutyków - Bayer. Kilka tysięcy osób domaga się od niego odszkodowania w związku ze stosowaniem szkodliwego leku zmniejszającego cholesterol. Potentatowi z Leverkusen zaszkodziły też złe rezultaty Aventis. Do godz. 18.00 główny frankfurcki indeks DAX zyskał 2,83%.