Środowa zwyżka na Wall Street w pierwszej części sesji, wyprowadziła w pole większość europejskich inwestorów. Najbardziej "przewieźli się" (już nie pierwszy raz) Niemcy, którzy handlują aż do godziny 20.15, przez co w pełni mogli zareagować na wzrosty za oceanem (DAX wzrósł o ponad 3,5%). Niestety, początkowa pozytywna reakcja amerykańskich indeksów na przemówienie C. Powella na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ, okazała się być pułapką i w drugiej części dominowali już tylko sprzedający. To diametralnie zmieniło nastroje i niejako ustawiło czwartkową sesję w Europie.

Po środowym wzroście, wczoraj najwięcej tracił niemiecki DAX. Sytuacja tego indeksu jest bardzo ciekawa. Znajduje się on w pobliżu silnego średnioterminowego wsparcia, jakie tworzy dołek z października ubiegłego roku (2598 pkt.). Jego obrona powinna poprawić (przynajmniej na chwilę) nastroje wśród kupujących. Pojawią się bowiem szanse na szeroki trend boczny 2600-3400 pkt. Obawiam się jednak, że DAX pójdzie drogą wyznaczoną przed tygodniem przez FT-SE100 i wsparć, z których mógłby skorzystać popyt, trzeba będzie szukać znacznie poniżej 2600 pkt.

Podczas gdy frankfurcki parkiet testuje ubiegłoroczne minima, amerykańskie indeksy mają do nich średnio po 10%. Na dzień dzisiejszy analiza wykresów oraz zachowanie podstawowych wskaźników technicznych każą liczyć się tym, że do takiego testu może dojść już wkrótce. Bezpośrednią przyczyną spadków będzie geopolityka. Dokładniej mówiąc strach, że ewentualna wojna z Irakiem przedłuży się, przez co negatywnie wpłynie na światową gospodarkę. Rynki nie lubią niepewności, dlatego paradoksalnie, rozpoczęcie interwencji w Iraku, powinno zbiec się z silnym odreagowaniem.

W oczekiwaniu na wybuch wojny znacznie lepiej może zachowywać się Nasdaq. Inwestorzy mają są teraz nieco lepiej nastawieni do segmentu technologicznego. Dlatego pomimo wybicia dołem z trzymiesięcznego trendu bocznego (spadek poniżej 1319 pkt.), uważam, że prawdopodobieństwo testu jesiennych dołków przez Nasdaq jest stosunkowo niewielkie. Ewentualne spadki powinna powstrzymać jedna z dwóch luk hossy, jakie znajdują się na drodze do 1114 pkt.