W analizie technicznej można znaleźć elementy zarówno za, jak i przeciw. Wynika to głównie z faktu, że w dłuższym terminie Jutrzenka porusza się w trendzie bocznym. Taką ocenę potwierdza przebieg średniej kroczącej z 200 sesji. W krótszym terminie granice tej tendencji wyznaczają lokalne ekstrema z ubiegłego roku na wysokości 15,15 i 23,60 zł. Do drugiej z tych wartości brakuje obecnie już tylko ok. 10%. Z tego punktu widzenia uzasadnione jest powstrzymanie się z kupnem tych walorów do momentu pokonania oporu. Ewentualny sukces strony popytowej stwarzałby warunki do kontynuacji marszu w górę nawet do 33,50 zł. Przecięcie przyspieszonej linii wzrostów (ok. 19 zł) zachęci posiadaczy tych akcji do realizacji zysków.