DIHK przeprowadziła ankietę na temat planowanej polityki zatrudnienia wśród 25 tys. niemieckich przedsiębiorstw. Wyniki pokazały, że aż 39% z nich planuje w najbliższym czasie dalsze zwolnienia. Jest to o 6 pkt. proc. więcej niż podczas ostatniej ankiety, która odbyła się jesienią ub.r. Jednocześnie zaledwie 8% firm planuje zwiększyć zatrudnienie. Na tej podstawie DIHK szacuje, że w ciągu najbliższych dwóch miesięcy stopa bezrobocia może przekroczyć nawet ponad 11%. Średnio dla całego br. przewiduje się bezrobocie na poziomie 4,4 mln osób, wobec 4,06 mln w 2002 r.
Izba pesymistycznie wypowiada się także na temat ewentualnej poprawy koniunktury w niemieckiej gospodarce. Jak oceniają specjaliści z DIHK, wzrost gospodarczy w 2003 r. może być jeszcze słabszy, niż w ub.r. "Stagnacja" to bardzo częste słowo w raporcie.
Ogólnie pesymistycznego obrazu gospodarki nie zmienia poprawa wskaźnika ZEW, mierzącego zaufanie do gospodarki. Oczekiwano, że wyniesie 14 pkt., a wyniósł 15 pkt. Większość analityków twierdzi jednak, że jest to tylko chwilowa poprawa, a nie zmiana trendu.