Reklama

Atak na historyczne minimum coraz bardziej realny

W minionym tygodniu na akcjach Mostostalu Płock doszło do wybicia z kanału wzrostowego, w jakim kurs poruszał się blisko pół roku. To zapowiada rozpoczęcie trwałej i silnej fali spadkowej, która powinna doprowadzić do przełamania historycznego minimum. Posiadacze akcji swojej szansy mogą doszukiwać się w obronie dołka z przełomu sierpnia i września ub.r. (8,80 zł), który wyznacza najważniejsze w tej chwili wsparcie.

Publikacja: 27.02.2003 08:54

Dekoniunktura na rynku walorów Mostostalu Płock trwa od ponad roku. Po ustanowieniu lokalnego minimum pod koniec lipca ub.r. na poziomie 8 zł kolejne miesiące przebiegały pod znakiem stopniowego odrabiania wcześniejszych strat. Jednak dynamika tego ruchu mogła być zadowalająca jedynie w początkowej fazie, kiedy to w niecały miesiąc kurs dotarł w pobliże 10 zł. Przez kolejne miesiące żadna strona nie była w stanie uzyskać wyraźnej przewagi. Na początku grudnia popyt zaatakował i doprowadził do pokonania poprzedniego szczytu, ale sukces okazał się nietrwały. Można wręcz powiedzieć, że zapowiedział kłopoty, jakie stały się udziałem tych akcji w lutym. Chodzi przede wszystkim o utworzoną na RSI i MACD negatywną dywergencję, która w długo- i średniookresowych trendach spadkowych jest prognostykiem pogorszenia koniunktury. To grudniowe fałszywe wybicie w górę pozwoliło również opisać ostatnie sześć miesięcy notowań formacją rosnącego kanału. Jest ona charakterystyczna dla końcowych etapów zwyżek, a wybicie z niej w dół często zapowiada dynamiczną przecenę.

Kluczowe 8,80 zł

Do opuszczenia dołem tej formacji doszło 20 lutego i towarzyszyło mu utworzenie długiej czarnej świecy. To czyni rozstrzygnięcie bardziej wiarygodnym i pokazuje, że inwestorzy przywiązywali do takiej formacji sporą wagę. Można zatem przypuszczać, że w najbliższych dniach zobaczymy efekty rozczarowania rozstrzygnięciem niekorzystnym dla kupujących. Na razie podaż została powstrzymana w okolicy silnego wsparcia na poziomie 8,80 zł. Wyznaczają je dwa dołki z przełomu sierpnia i września ub.r., a jego znaczenie wzmacnia to, że w tym samym miejscu wypada 61,8-proc. zniesienie wzrostów z drugiej połowy minionego roku. Zgodnie z teorią, jego przełamanie powinno oznaczać spadek kursu do punktu, w którym się one rozpoczęły, czyli do 8 zł. Jednak w tym wypadku konsekwencje mogą być bardziej negatywne, gdyż wraz z zamknięciem poniżej 8,80 zł będziemy mogli mówić o zakończeniu korekty głównego trendu i powrocie do spadków. Podstawą do tego stwierdzenia jest fakt, że odreagowanie z drugiej połowy 2002 r. zakończyło się na wysokości 38,2-proc. zniesienia fali wyprzedaży, rozpoczętej w styczniu ub.r.

Przed możliwością przełamania bariery 8,80 zł przestrzegają dzienne wskaźniki. Zarówno MACD, jak i RSI dynamicznie wybiły się poniżej poprzednich dołków i osiągają najniższe wartości od sierpnia 2002 r. Ich zachowanie często wyprzedza ruch samego kursu. Niepokojący jest także sygnał sprzedaży ze strony tygodniowego MACD, wygenerowany po odbiciu od poziomu równowagi. To oznacza, że rynek tych akcji w dalszym ciągu znajduje się w trendzie malejącym, a poprawa koniunktury z poprzednich miesięcy nic w tym względzie nie zmieniła.

Rośnie strata operacyjna

Reklama
Reklama

Pesymistyczne przewidywania znajdują potwierdzenie w pogarszającej się od kilku kwartałów kondycji finansowej spółki. Na poziomie operacyjnym od pięciu kwartałów Mostostal odnotowuje straty i, co gorsza, w drugiej połowie ubiegłego roku ta niepokojąca tendencja zaostrzyła się. W przypadku wyniku netto obserwujemy podobny trend. O ile jeszcze w IV kw. 2000 r. Mostostal zarobił blisko 2 mln zł, to w IV kw. 2002 r. odnotował blisko 1 mln zł straty. Dwa ostatnie kwartały zakończyły się na minusie. Trudno będzie myśleć o poprawie tych rezultatów przy systematycznej obniżce przychodów. W ostatnim roku obniżyły się one z blisko 100 mln zł do poniżej 80 mln zł, licząc narastająco za 4 kolejne kwartały.W tej sytuacji nie ma wątpliwości, że przełamanie wsparcia przy 8,80 zł będzie zachęcać do pozbycia się walorów Mostostalu Płock. Powrót ponad 9,30 zł ograniczyłby wiarygodność przedstawionych wniosków, ale ich zanegowaniem stanie się dopiero zamknięcie ponad 10,20 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama