Gdy okazało się, że Europejski Bank Centralny obniżył w mniejszym stopniu stopy procentowe niż się spodziewano, a z USA napłynęły niepokojące dane o rynku pracy, pojawiła się większa podaż. Dzięki podciągnięciu na zamknięciu kursów na dużych spółkach WIG20 zakończył sesję z niewielką stratą. Przecena byłaby wyższa, gdyby nie banki, które wczoraj zyskały na wartości.
Największe obroty tradycyjnie zanotowano na akcjach Telekomunikacji Polskiej (30 mln zł). Kurs spółki stanął w miejscu po ostatniej fali przeceny związanej z planami dokapitalizowania papierami TP SA kolejnej państwowej firmy. O 2,4% przeceniono walory Netii 2, na której obrót przekroczył aż 21 mln zł. Był to efekt dwóch dużych transakcji w godzinach popołudniowych, gdzie właściciela zmieniło łącznie około 3,3 mln akcji.
O 2,2% spadł kurs KGHM, do czego przyczyniły się zniżkujące ostatnio ceny miedzi. Trwa przecena jednej z najsilniejszych nie tak dawno spółek - Prokomu. Tym razem akcje straciły na wartości 5%. Tanieją też pozostałe spółki z sektora IT. ComputerLand został przeceniony o 2,2%, a Softbank o 2,8%.
W centrum uwagi inwestorów pozostaje Szeptel. Wczoraj obroty na papierach spółki sięgnęły aż 5,3 mln zł. Pogłoski o możliwości ogłoszenia wezwania na akcje wywindowały kurs w trakcie sesji do 1,43 zł (+21,2%). Zwyżkę wykorzystała strona podażowa. Na zamknięciu za papiery płacono już tylko po 1,19 zł (+0,85%).