Ostatnie sesje przyniosły wyrównanie sił pomiędzy kupującymi a sprzedającymi. Po silnym poniedziałkowym wzroście, kolejne dwie sesje przebiegały przy znacznie mniejszych obrotach, ale za to towarzyszyło im spore niezdecydowanie. W efekcie na wykresie pojawiły się świece z długimi dolnymi cieniami. Oprócz krótkoterminowego uspokojenia sytuacji, można także mówić o niewielkiej poprawie średnioterminowej. Ostatnie zwyżki rozpoczęły się dokładnie z poziomu istotnego wsparcia, które w okolicy 1065 pkt tworzy dolne ramię półtorarocznej formacji trójkąta symetrycznego. Odbicie poprzedziły pozytywne dywergencje oraz sygnały kupna na wielu oscylatorach. Także wskaźniki trendu podczas lutowej konsolidacji znacznie wytraciły impet i nie potwierdzają już przewagi niedźwiedzi. To wszystko sprawia, że po poniedziałkowej, najwyższej od początku roku zwyżce z małym optymizmem patrzę w przyszłość. Póki co jednak uznaję tylko możliwość dotarcia do górnego ramienia wspomnianego trójkąta, czyli do 1200 pkt. Na drodze do tego poziomu stoi strefa oporu rozciągająca się pomiędzy 1110 a 1120 pkt. Wyznacza ją ostatnie maksimum, spadkowa linia łącząca szczyty z 3, 17 i 21 lutego oraz górna linia formacji flagi tworzącej się na wykresie intraday od 3 sesji. Po wybiciu z flagi, minimalny zasięg wzrostów dla indeksu to 1150 pkt, co powinno pozwolić na przełamanie oporów zlokalizowanych na wysokości 1130 i 1140 pkt. Realizacja tego pozytywnego scenariusza warunkowana jest oczywiście utrzymywaniem się indeksu powyżej 1065 pkt. Spadek poniżej tego poziomu będzie dość dotkliwy dla posiadaczy akcji, gdyż powinien sprowadzić wartość indeksu znacznie poniżej 1000 pkt.
O tym, że warszawska giełda znajduje się w przededniu rozpoczęcia silniejszego ruchu może świadczyć zmienność WIG20 mierzona 10-sesyjnym, procentowym wskaźnikiem ATR. Kilka sesji temu spadła ona poniżej 1,5%, co od początku 1997 r. praktycznie zawsze poprzedzało nowe trendy. Częściej spadkowy, ale zazwyczaj były one poprzedzane wzrostami lub konsolidacją, czego nie można powiedzieć o obecnej sytuacji.