W tym tygodniu spadały ceny wszystkich obligacji. Podobnie jak na rynku walutowym, także na rynku obligacji inwestorzy mocno reagowali na kwestie polityczne.
"Podczas wtorkowego posiedzenia rządu pojawiły się plotki o dymisji ministra finansów Grzegorza Kołodki, a nawet samego premiera. Skutkiem tego była duża podaż i w efekcie wysprzedaż na rynku" - powiedział Tomasz Zdyb, analityk Banku Pekao SA.
Nieco poprawiła nastroje środowa aukcji dziesięcioletnich obligacji skarbowych serii DS1013, na której sprzedano papiery o wartości 1,6 mld zł.
"Był to dość dobry przetarg pomimo wcześniejszej nerwowości. Rentowności ukształtowały się poniżej rynku. Zostało to pozytywnie odebrano przez rynek i nastrój się trochę poprawił" - powiedział także Zdyb.
Średnia rentowność tych obligacji spadła do 5,489% z 5,614% uzyskanych na aukcji w styczniu.