W budżecie na 2003 rok rząd planował dochody z prywatyzacji na poziomie 7,4 mld zł netto. W ciągu pierwszych dwóch miesięcy roku wyniosły one jedynie 2,6% rocznego planu, czyli ok. 194 mln zł.

Jednocześnie brak środków z prywatyzacji będą uzyskane poprzez większe emisje długu.

"Budżet będzie musiał zaciągnąć dodatkowe długi, tzn. sprzedać większą ilość skarbowych papierów wartościowych" - powiedziała Wasilewska- Trenkner. "Taka sytuacja istnieje już od trzech lat" - dodała.

Zaznaczyła też, że wpływy z prywatyzacji pojawiają się głównie w ostatnim kwartale roku, tłumacząc dotychczasowo marginalne dochody z tego tytułu w 2003 roku. (ISB)