Reklama

Stosuj lub wyjaśniaj

W ubiegłym roku Giełda Papierów Wartościowych przyjęła dokument pod nazwą "Dobre Praktyki w Spółkach Publicznych w roku 2002". Na wezwanie giełdy wspomniane spółki miały najpierw oświadczyć, czy wyrażają gotowość kierowania się dobrą praktyką. Do połowy bieżącego roku mają złożyć pierwsze sprawozdanie o przestrzeganiu zasad.

Publikacja: 26.03.2003 08:57

Zasady dobrej praktyki to wskazówki postępowania zalecanego przez giełdę wszystkim notowanym na niej spółkom. Nie są to normy prawa, a na ich straży nie stoi aparat przymusu państwowego. Spółka nie musi podporządkować się zasadom dobrej praktyki. Jeżeli ich nie stosuje - wystarczy jeżeli wyjaśni, dlaczego. Jest to sprawdzona już w świecie formuła "comply or explain".

Spółki deklarujące kierowanie się dobrą praktyką i rzeczywiście kierujące się nią tak samo zasługują na uznanie, jak spółki odmawiające przyjęcia zasad uznanych za wyraz dobrej praktyki, ale wyjaśniające motywy takiej postawy. Nierzadko ich wyjaśnienia trafiają inwestorom do przekonania.

Spółka może na przykład odrzucić zasady zalecane jej przez giełdę, ponieważ wypracowała własne, w jej przekonaniu lepsze, zmierzające dalej lub skonfigurowane do specyfiki spółki. Zbiór zasad przyjętych przez giełdę nie jest ani jedynym na rynku, ani zapewne najlepszym. Ocena postępowania spółki należy zresztą w ostatniej instancji nie do giełdy, a do inwestorów. O wartości deklaracji świadczy, że złożyły je też chórem spółki znane z najgorszych praktyk. Źle to wróży polskiemu rynkowi.

Walne zwyrodnienie

W Polsce redagowanie zasad dobrej praktyki rozpoczęło się od próby sformułowania zaleceń dotyczących walnego zgromadzenia. Na wielu zgromadzeniach dochodziło bowiem do gorszących ekscesów. Utarło się, niestety, że prawa akcjonariuszy nie są respektowane. Zatem odwoływano prawidłowo zwoływane zgromadzenia, a zwoływane wadliwie mimo to odbywały się, jeżeli nie w samej spółce, to na pobliskim parkingu. Nękano akcjonariuszy nieustannym ogłaszaniem przerw w obradach, oponentów wyrzucano z sali obrad, wznoszono tumult, dopuszczano się obstrukcji. Reakcją na ten festiwal złych obyczajów było opracowanie pierwszej redakcji zasad walnego zgromadzenia (maj 2001) i poddanie jej pod osąd rynku.

Reklama
Reklama

Lecz rynek przede wszystkim surowo osądził ekscesy na walnych zgromadzeniach. Wobec tego walne zgromadzenie cywilizuje się i coraz rzadziej bywa określane alarmistycznym mianem walnego zwyrodnienia. Zasady dobrej praktyki dowiodły zatem sporej skuteczności jeszcze zanim je zredagowano.

Niebawem rozpocznie się sezon zwyczajnych zgromadzeń, trwający do końca czerwca. NWZA odbywają się przez cały rok, niekiedy zwoływane z całkiem błahego powodu. Spośród 48 przyjętych przez giełdę zasad dobrej praktyki - aż 17, czyli ponad jedna trzecia, dotyczy bezpośrednio walnego zgromadzenia. Przedstawię je po kolei z krótkimi objaśnieniami w kolejnych artykułach. Celem tego cyklu jest ułatwienie spółkom zajęcia samodzielnego stanowiska wobec proponowanych zasad dobrej praktyki. Mam nadzieję, że będzie to stanowisko przychylne dla większości zasad.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama