W minionym tygodniu inwestorzy zmniejszyli zaangażowanie w rosyjskie obligacje do poziomu najniższego od trzech kwartałów - wynika z ankiety przeprowadzonej przez J.P. Morgan Chase wśród 187 zarządzających pieniędzmi, którzy kontrolują 140 mld USD. Od września 2001 r., kiedy J.P. Morgan zaczął przeprowadzać takie ankiety, rosyjskie papiery dłużne były najbardziej poszukiwane i cenione spośród wszystkich obligacji emitowanych na rynkach wschodzących. Teraz ustępują rumuńskim. Indeks rosyjskich obligacji denominowanych w dolarach o terminie zapadalności w 2030 r. spadł w minionych trzech tygodniach o 2,5%.
- Musimy bardziej przyłożyć się do przyciągania inwestorów. Niestety, Rosja jest bardzo uzależniona od cen ropy i teraz rośnie popyt na papiery południowoamerykańskie, bo są wyżej oprocentowane - powiedział agencji Bloomberga Aleksander Szochin, szef moskiewskiego Renaissance Capital, drugiego pod względem wielkości aktywów rosyjskiego biura maklerskiego. W minionej dekadzie Szochin był ministrem gospodarki i ministrem finansów.
Rosnące ceny ropy sprawiły, że w ciągu czterech lat obligacje rosyjskiego rządu stały się najchętniej kupowanymi papierami z emerging markets. A jeszcze na jesieni 1998 r. nikt ich nie chciał kupować po ogłoszeniu niewypłacalności przez Rosję w sierpniu tamtego roku. Natomiast po spadku cen ropy w marcu br. o 10 USD na baryłce inwestorzy zaczęli przenosić pieniądze do Ameryki Łacińskiej i na inne wschodzące rynki.
Rosja jest drugim na świecie eksporterem ropy naftowej i ponad połowa jej przychodów z eksportu pochodzi ze sprzedaży właśnie ropy i gazu ziemnego. Od czasów Związku Radzieckiego gospodarka tego kraju rozwija się, gdy ropa drożeje i przechodzi zapaści, gdy ceny ropy spadają. W 1998 r. baryłka ropy kosztowała średnio 13 USD i Rosja ogłosiła niewypłacalność z tytułu papierów dłużnych opiewających na 40 mld USD. W następnych latach rosyjska gospodarka rozwijała się w tempie 5 do 8% rocznie, bo ropa drożała do 34 USD za baryłkę.
W ubiegłym tygodniu Morgan Stanley obniżył rating rosyjskich papierów do "tak jak rynek" z "powyżej rynku", którą to ocenę utrzymywał przez większość okresu ostatnich czterech lat, dłużej niż rekomendacje dla jakichkolwiek innych papierów z emerging markets. Jednocześnie Bank of America obniżył rating dla Rosji z "kupuj" do "neutralnego". Bank ten szacuje, że spadek ceny ropy o 1 USD powoduje zmniejszenie wpływów eksportowych Rosji o 2 mld USD, a więc o 0,3% jej produktu krajowego brutto.