Na szczęście na razie ominęliśmy możliwą deflację" - powiedział ISB Krzyżewski.
Inflacja w marcu wzrosła do 0,6% z rekordowo niskich 0,5% w ujęciu rocznym zanotowanych w
lutym i styczniu. Część analityków spodziewała się krótkotrwałej deflacji wczesną wiosną tego roku.
Jednocześnie nie wiąże on wzrostu inflacji z możliwością wystąpienia silniejszej presji inflacyjnej i nie powinien być jako takie zagrożenie odebrany przez RPP.
"Nie ma zagrożenia presją inflacyjną, jeżeli ceny rosną w tym tempie. (...) Powinniśmy stabilizować ruch cen tak, aby był on skorelowany ze wzrostem PKB" - powiedział także członek RPP.