TIM, spółka z branży handlowej, specjalizująca się w obrocie wyrobami elektrycznymi i elektrotechnicznymi, skorygowała również z 200 mln zł do 161,8 mln zł przewidywania odnośnie przyszłorocznych przychodów. - Poprzednia prognoza na 2004 r., ogłoszona w I półroczu 2002 r., bazowała na wskaźnikach gospodarczych z 2001 r. W związku z ich znacznym pogorszeniem w ubiegłym roku i wciąż nie najlepszymi prognozami publikowanymi przez GUS - byliśmy zmuszeni zrewidować nasze założenia - mówi Krzysztof Folta, prezes TIM.

Prognoza TIM na bieżący rok została bez zmian. Przypomnijmy, że według niej zysk netto wyniesie 0,5 mln zł, a przychody 153,5 mln zł. Nie znamy wciąż wyników finansowych osiągniętych w I kwartale, ale dla całej branży budowlano-montażowej nie był to okres korzystny (według danych GUS pierwsze dwa miesiące tego roku to spadek sprzedaży o 19,2% w stosunku do analogicznego okresu 2002 r.). - Biorąc to pod uwagę, jak również długą zimę, która oznaczała zastój w robotach montażowych, nasze wyniki można będzie ocenić pozytywnie - komentuje prezes.