Wczorajsza sesja na rynku walutowym charakteryzowała się wysokimi obrotami i dużą zmiennością kursów. Rano zlecenia klientowskie z Londynu spowodowały wzrost kursu USD/PLN do 3,966 i EUR/PLN do 3,296, co odpowiadało odchyleniu 3,3% z 4,2% na otwarciu. Przy tych poziomach na skutek podaży obu walut ze strony banków niemieckich złoty umocnił się do 3,6% odchylenia. Później odchylenie pozostawało w przedziale 3,4-3,9%, a na koniec sesji wzrosło do 4,1%. Kurs USD/PLN wynosił wtedy 3,929, a EUR/PLN 4,261.
Dzisiaj GUS opublikuje dane o marcowej produkcji przemysłowej. Spodziewam się, że dane te będą neutralne dla złotego. Według prognozy Pekao roczna dynamika produkcji wyniesie 3,8%, podczas gdy konsensus ukształtował się na poziomie 4,2% rok do roku. Ponadto takie dane oznaczać będą, że produkcja pozostaje w trendzie powolnego wzrostu, co z jednej strony nie stwarza zagrożenia dla procesu redukcji stóp procentowych, a z drugiej strony nie świadczy o silnym odbiciu gospodarczym.
Tekst wyraża osobiste poglądy autora