Reklama

NIK zwleka z kontrolą w Mennicy

Już w czerwcu 2002 r. NSZZ "Solidarność" zwracał uwagę na niewłaściwy nadzór i narastające straty w grupie kapitałowej Mennicy. We wrześniu złożył wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o zbadanie tego, co się dzieje w firmie. Dlaczego do tej pory nie ma kontroli? Ponieważ NIK oczekuje na dokumenty od Skarbu Państwa. Natomiast MSP czeka z ich przekazaniem na decyzję Izby o wejściu do spółki.

Publikacja: 18.04.2003 08:52

Solidarność już dawno o nieprawidłowościach informowała Skarb Państwa.

Zawiadomienie NIK

W czerwcu ubiegłego roku przedstawiliśmy urzędnikom Departamentu Nadzoru Właścicielskiego ministerstwa skarbu sytuację w Mennicy oraz wynikające z niej zagrożenia. Ze spotkania nie wyciągnęli wniosków - twierdzi Jerzy Buczyński, przewodniczący zakładowej "Solidarności". - Pod koniec sierpnia zwróciliśmy się więc do członków rady nadzorczej wybranych przez pracowników o postawienie wniosku w sprawie odwołania prezesa i dyrektora finansowego. Wniosek nie został uwzględniony. O pomoc zwróciliśmy się do Najwyższej Izby Kontroli. I cisza - dodaje. Wniosek do NIK w sprawie przeprowadzenia kontroli w Mennicy i jej grupie kapitałowej trafił we wrześniu 2002 r.

Oczekiwanie na decyzje

- W październiku ubiegłego roku NIK zwrócił się do ministerstwa skarbu o ustosunkowanie się do zarzutów związku. Chcieliśmy poznać opinię największego akcjonariusza. Do tej pory nie mamy odpowiedzi i stąd wynika opóźnienie w podjęciu decyzji. Izba zamierza skontrolować Mennicę - powiedziała Barbara Stasiak z biura prasowego NIK.

Reklama
Reklama

Postępowaniem Izby zaskoczony jest Józef Mikosa, dyrektor generalny Ministerstwa Skarbu Państwa. - Czekamy na decyzję NIK. Jeżeli Izba podejmie kontrolę w Mennicy, to udostępnimy jej w ministerstwie wszelkie dokumenty na temat spółki - powiedział. Na nasze pytania dotyczące oceny sytuacji w Mennicy Skarb Państwa jeszcze nie odpowiedział.

Zarząd na cenzurowanym

Jak informowaliśmy, za straty firmy w 2002 r. oraz niewłaściwy nadzór właścicielski nad spółką deweloperską Mennica Invest, odwołany może zostać prezes Mennicy Janusz Pilitowski. W czynnościach członka zarządu został już zawieszony dyrektor finansowy Dariusz Kucel. Zarzucono mu "niedostateczne pełnienie czynności nadzoru właścicielskiego oraz niewłaściwe prowadzenie spraw finansowych". Może to świadczyć o tym, że Skarb Państwa (ma 42% akcji) powoli przeciera oczy.

Zarzuty "Solidarności"

- Do wyjaśnienia jest kilka spraw. Powiązania Mennicy Invest z firmą WSC Investment oraz duże długi i straty spółki deweloperskiej. Należałoby się również przyjrzeć działalności w zakresie przetwórstwa metali szlachetnych. W 2002 r. podobno przyniosła 12 mln zł straty. Przekłada się to na postępującą utratę miejsc pracy - powiedział przewodniczący J. Buczyński. Jego zdaniem Skarb Państwa, który ma trzech reprezentantów w 5-osobowej radzie nadzorczej (jednego członka niedawno odwołała załoga) do końca kadencji zarządu, która upływa w maju, raczej nie odwoła prezesa Janusza Pilitowskiego. - Inaczej przedstawiciele Skarbu Państwa w radzie przyznaliby się do tego, że od dłuższego czasu widzieli nieprawidłowości w spółce, i je tolerowali - dodał szef zakładowej Solidarności.

Jakie nieprawidłowości?

Reklama
Reklama

Nikt oficjalnie nie chce mówić, czego dotyczą nieprawidłowości w Mennicy (spółka zajmuje się produkcją monet i przetwórstwem metali) i za co konkretnie w czynnościach członka zarządu został zawieszony dyrektor D. Kucel. Był on w radzie nadzorczej Mennicy Invest. Ta w 100% zależna spółka developerska w 2002 r. poniosła około 9 mln zł straty. Podobno poręczyła bez żadnego zabezpieczenia pewne zobowiązania firmie WSC Investment (realizowała z nią kilka projektów) powiązanej z byłymi politykami lewicy (jej właścicielem do niedawna był Wiesław Huszcza ostatni skarbnik PZPR i pierwszy SdRP). Prywatna spółka ma problemy z płynnością i nie spłaca długów. Na WSC Investment podobno ciąży 10 wyroków sądowych, a jej konta bankowe są zajęte. Komornik Bogdan Mieczkowski niedawno ujawnił, że od miesięcy nie wpłynęła na nie ani złotówka.Wierzyciele WSC Investment mogą zwrócić się do Mennicy Invest. Ta ma około 30 mln zł własnych zobowiązań. Za 25 mln zł gwarantuje giełdowa spółka. Kierownictwo Mennicy dopiero na początku kwietnia przyznało, że rozważa złożenie do prokuratury wniosku o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez zarząd spółki zależnej, który już w styczniu został odwołany.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama