"MSP deklaruje, że oferta publiczna odbędzie się na przełomie tego i przyszłego roku. Mogę potwierdzić, że to jest możliwe" - powiedział Podsiadło na konferencji prasowej.

Jednak przesunięcie terminu składania ofert na doradcę prywatyzacyjnego do 9 maja z 18 kwietnia nieco opóźnia procedurę, przyznał prezes PKO BP.

"Termin prywatyzacji w pierwszym kwartale 2004 roku nie jest zagrożony. Jest to termin realny" - powiedział Podsiadło.

Według planów MSP w pierwszym etapie prywatyzacji PKO BP na przełomie 2003/2004 roku na giełdę ma trafić do 30% akcji banku. (ISB)